Artykuł

Co się stało z łóżkami wodnymi?

najwyższy-lider-limit'>

Zarówno dla dzieci, jak i dorosłych łóżka wodne były najfajniejsze – aż nagle przestały być. Po okresie rozkwitu w późnych latach 80., kiedy prawie co czwarty sprzedawany materac był materacem wodnym, branża wyschła w latach 90., pozostawiając poczucie niespełnionej obietnicy i tysiące niesprzedanych winylowych powłok. Obecnie łóżka wodne stanowią tylko niewielką część całkowitej sprzedaży łóżek i materacy. Wielu sprzedawców wyposażenia domu nie sprzedaje ich, a niektórzy twierdzą, że minęły lata od ostatniej transakcji.

Więc co się stało? Chociaż były one najbardziej popularne w dekadzie boomboxów i spranych kwasem dżinsów, łóżka wodne zyskiwały na popularności od późnych lat 60. i z perspektywy czasu wydają się mieć dla nich więcej treści niż inne znane mody. W jaki sposób nasz entuzjazm do spania na galonach i galonach całkowicie naturalnej H2O tak szybko odpłynął?

Według niektórych źródeł, łóżka wodne sięgają roku 3600 p.n.e., kiedy Persowie wypełniali materace z koziej skóry wodą podgrzaną przez słońce. Na początku XIX wieku dr Neil Arnott, szkocki lekarz, stworzył „łóżko hydrostatyczne” dla pacjentów szpitalnych z odleżynami. Była to w zasadzie ciepła kąpiel pokryta cienką warstwą gumy, a następnie uszczelniona lakierem. W 1853 roku dr William Hooper z Portsmouth w Anglii opatentował terapeutyczny materac z gumy, który można było wypełnić wodą. Dotyczyło to również pacjentów szpitali cierpiących na słabe krążenie i odleżyny. W połowie XX wieku pisarz science fiction Robert Heinlein — zainspirowany miesiącami, które spędził przykuty do łóżka z gruźlicą w latach 30. — bardzo szczegółowo opisał łóżka wodne w trzech swoich powieściach. Łóżka, które sobie wyobrażał, miały solidną ramę, były kontrolowane temperaturą i zawierały pompy, które pozwalały pacjentom kontrolować poziom wody wewnątrz materaca. Były też przegródki na napoje i przekąski, co brzmi naprawdę wygodnie. Według Heinleina była to „próba zaprojektowania idealnego łóżka szpitalnego przez kogoś, kto spędził cholernie dużo czasu w łóżkach szpitalnych”.

TheClassicSports, YouTube

Wynalazcą współczesnego łóżka wodnego był student wzornictwa przemysłowego Charles Hall, który w 1968 roku przedstawił prototyp łóżka wodnego (wykonany z materaca winylowego, a nie gumowego) do swojej pracy magisterskiej. Hall chciał przemyśleć projektowanie mebli i wpadł na pomysł płynnych wnętrz. Zanim usiadł na łóżku wodnym, próbował wypełnić krzesło 300 funtami żelu ze skrobi kukurydzianej, który szybko gnił. Próbował również użyć JELL-O jako nadzienia, z podobnie katastrofalnymi skutkami. Wprowadzenie wody spełniło jego wizję bez czynnika złego. Podczas warsztatów pracy magisterskiej Hall powiedział:Atlantycki, uczniowie zignorowali inne projekty i skończyli spędzać czas na jego łóżku wodnym.

Hall założył własną firmę Innerspace Environments i rozpoczął produkcję łóżek wodnych na sprzedaż w całej Kalifornii. Pierwsi klienci to zespół Jefferson Airplane, a także Smothers Brothers. Ostatecznie łóżko Halla, które nazwał „The Pleasure Pit”, trafiło do 32 sklepów w całym stanie. Sukces był jednak krótkotrwały, ponieważ tani imitatorzy szybko zalali rynek. Na początku lat 70. dziesiątki różnych firm produkowało łóżka wodne, zaspokajając rosnące zapotrzebowanie na nowy, odlotowy sposób… spania.

Chociaż wiele osób kojarzy łóżka wodne z ciasnym życiem na przedmieściach, w latach 70. były symbolem swobodnego ruchu kontrkultury – częściej sprzedawano je z albumami kadzidełek i Doors niż z puszystymi poduszkami i prześcieradłami o dużej liczbie nici. „To płynne mocowanie padów zderzeniowych z lat 70.”New York Timesopisała je historia z 1986 roku. Odzwierciedlały to nazwy producentów i dystrybutorów: Wet Dream, Joyapeutic Aqua Beds i Aquarius Products to kilka, które poszły z duchem czasu.



Seks był oczywiście wielkim atutem. „Dwie rzeczy są lepsze na łóżku wodnym” – napisano w reklamie Wodnika. „Jednym z nich jest sen”. Inna reklama głosiła: „Podziwi cię za twój samochód, szanuje cię za twoją pozycję i pokocha cię za twoje łóżko wodne”. Zarówno hipisi, jak i modni kawalerowie byli docelowym rynkiem zbytu dla łóżka, które obiecywało ruch oceanu. Hall nawet wkroczył na scenę, oferując zestaw „Wyspa przyjemności” za 2800 USD, wraz z poduszkami konturowymi, kolorowym telewizorem, oświetleniem kierunkowym i barem. Hugh Hefner uwielbiał to szaleństwo, oczywiście – Hall kazał mu jednego pokrytego zielonym aksamitem, a Hef miał innego, którego ubrał we włosy tasmańskiego oposa.

W latach 80. łóżka wodne przeniosły się z mglistych obrzeży do głównego nurtu komercyjnego. „Podąża ścieżką granoli i Jane Fondy”Czasyodnotowany. Rzeczywiście, łóżka wodne były dostępne w różnych stylach, od czterokolumnowych łóżek w stylu wiktoriańskim z rzeźbionymi zagłówkami po proste, solidne ramy skrzynkowe. Alergicy lubili mieć materac bezpyłowy, podczas gdy osoby cierpiące na ból pleców przyciągały swobodnie unoszące się łóżka. Reklamy sprzedawców takich jak Big Sur Waterbeds podkreślały korzyści zdrowotne z bez koszuli, muskularnymi kolesiami, takimi jak ten:

Ludzie byli również chętni do wypróbowania nowego stylu na czymś tak nudnym jak łóżko. Szczególnie dzieci uwielbiały gąbczastą, bulgoczącą dziwność łóżka wodnego. Jeśli byłeś dzieckiem lat 80., prawdopodobnie było to tak blisko symbolu statusu, jak tylko możesz. Producenci w międzyczasie zaspokajali popyt za pomocą nowatorskich ramek, łóżek piętrowych, okrągłych łóżek do gniazd miłosnych, a nawet łóżek wodnych dla psów. Poprawili również wrażenia dzięki innowacjom, takim jak „przegrody”, które ograniczają ruch fal, które tworzy wiele łóżek, rozwiązując w ten sposób jedyny w swoim rodzaju problem osób cierpiących na chorobę morską we własnych sypialniach. Gdy mania na łóżkach wodnych ogarnęła cały kraj, sklepy specjalistyczne, takie jak Waterbed Plaza, Waterbed Emporium i Waterbed Store, otworzyły się i zaczęły pojawiać się fale tandetnych lokalnych reklam telewizyjnych.

Do 1984 roku łóżka wodne były warte 2 miliardy dolarów. U szczytu ich popularności, w 1987 r., 22 procent całej sprzedaży materacy w USA stanowiły materace wodne.

Strażnik232, YouTube

Oto kwestia łóżek wodnych: były wymagające w utrzymaniu. Zainstalowanie jednego oznaczało wprowadzenie węża do sypialni i wypełnienie materaca setkami galonów H2O – niepewny proces, który krył w sobie potencjał przesiąkniętej wodą sypialni. Łóżka wodne były również naprawdę ciężkie. Oprócz wypełnionego materaca rama – która musiała wytrzymać cały ten ciężar wody – mogła być łamaczem pleców. Kiedy materac wymagał opróżnienia, potrzebna była pompa elektryczna lub inne sprytne sztuczki z odsysaniem. Łóżka wodne mogą również powodować przecieki (jak pokazał Edward Nożycoręki), które można było załatać, ale znowu zwiększyły koszty i kłopoty.

W latach 90. stało się jasne, że nowość łóżek wodnych nie jest w stanie pokonać dodatkowej pracy, której wymagały. W tym czasie konkurenci, tacy jak Tempur-Pedic i Select Comfort, również wypuszczali innowacyjne materace, które oferowały miękkość i elastyczność bez konieczności prowadzenia węża ogrodowego przez okno sypialni na drugim piętrze.

Obecnie rynek łóżek wodnych wciąż się rozwija, choć na znacznie, znacznie mniejszą skalę. Modele materacy są lżejsze niż modele sprzed dziesięcioleci i są wyposażone w ciekawe akcesoria, takie jak wyściółka z pianki i włókna wewnętrzne, które dodatkowo ograniczają efekt fali. Są również wyposażone w rurki lub „pęcherze”, które pochłaniają wodę, a nie cały materac, dzięki czemu doświadczenie mniej przypomina napełnianie ogromnego balonu z wodą. W rzeczywistości większość modeli jest dość wyrafinowana. Materac Boyd Comfort Supreme ma wszystkie parametry techniczne domowego gadżetu: trójwarstwowe podparcie lędźwiowe, czterowarstwowe wzmocnione rogi, termoodporną warstwę spodnią „termowinylową”, pięciowarstwowy system redukcji fal. To dużo warstw! Istnieją również łóżka wodne, które same stoją sztywno, oraz zaawansowane urządzenia kontrolujące temperaturę, które utrzymują ciepło śpiących. Marty Pojar, właściciel The Waterbed Doctor (która przyjmuje głównie zamówienia internetowe i telefoniczne), powiedziałRejestr Hrabstwa Orangeże większość jego zamówień pochodzi od klientów ze Środkowego Zachodu i Północnego Wschodu, gdzie w mroźne zimowe noce klienci chcą wskoczyć do ciepłego łóżka.

co oznacza smoła i pierzaste?

Podobnie jak ci, którzy nadal grają w Sega Genesis lub wolą telefon z klapką od iPhone'a, klienci łóżek wodnych są zaciekle wierni swojemu trendowi retro. Ale sam ich entuzjazm prawdopodobnie nie przywróci łóżek wodnych do głównego nurtu. Rzeczywiście, nawet nazwa „łóżko wodne” ma negatywne konotacje, zauważają sprzedawcy. Pojar woli nazywać je łóżkami „flotacyjnymi”. Sprzedawca mebli z Waszyngtonu, z którym rozmawiałAtlantyckipowiedział, że często nie mówi klientom, kiedy leżą na łóżku wodnym. „Każdy, kto spróbuje tych, które mamy na naszej podłodze, jest bardzo zadowolony z tego odczucia, ale niektórzy nie zrozumieją tego tylko dlatego, że jest to łóżko wodne” – powiedział. W dzisiejszych czasach najbardziej obiecującym rynkiem miękkich, miękkich łóżek wodnych mogą być, co dziwne, krowy.