Artykuł

Pochodzenie „anonimowych zwierząt” w Twoich Dokumentach Google

najwyższy-lider-limit'>

Za każdym razem, gdy otwierasz Dokument Google z ustawieniem „każda osoba mająca link może wyświetlać”, prawdopodobnie zawartość tego dokumentu nie jest jedyną rzeczą, którą skanujesz. Twoje oczy prawdopodobnie również sprawdzają ikonę w prawym rogu, aby zobaczyć, czy jesteś wombatem, żubrem, chupacabrą lub jakąkolwiek z pozostałych 70 ikon zwierząt, które są obecnie dostępne do przypisania każdemu anonimowemu użytkownikowi.


Wszystkie udostępnione Dokumenty Google zawierają rząd tych ikon zwierząt. Obrazy są przypisywane do każdego użytkownika aktualnie przeglądającego plik, który nie został bezpośrednio zaproszony do jego wyświetlenia. Oznacza to, że jeśli udostępnisz dokument za pomocą „łącza do udostępniania”, zamiast wpisywać czyjś adres e-mail, aby go zaprosić, przeglądający będzie widoczny jako anonimowe zwierzę — nawet jeśli masz jego dane kontaktowe.

Według rzeczniczki Google, Kyree Harmon, zwierzęta te sięgają dalej niż myślisz. W 2012 r. pracownicy Google po prostu chcieli, aby prosta funkcja firmy Dokumenty – która została zmieniona z „Dokumentów Google” i włączona jako część nowego pakietu Dysku Google – była przyjemniejsza. „W tamtym czasie propozycja dla anonimowych widzów polegała na pokazywaniu ich jako unikalnej, ale długiej sekwencji liczb, np. Anonimowy35123512425”, Harmon mówi Trini Radio. „[Wtedy] zespół chciał sprawdzić, czy uda im się wymyślić coś bardziej przyjaznego i bardziej ludzkiego – a podczas burzy mózgów pojawił się aliteracja Anonimowe Zwierzęta. Od tego momentu zespół projektantów wizualnych zaangażował się w tworzenie ikon”.

Według Harmona nikt nie pamięta, które stworzenia to wszystko rozpoczęły, ale „wszystkie były dość typowymi zwierzętami”. W końcu lista rozszerzyła się na stworzenia, które były nieco bardziej zabawne - nie wspominając o mitycznych, a nawet niezwierzęcych. (A jeśli się zastanawiasz, nie, nie możesz wybrać swojego zwierzęcia ani sprawdzić, którą ikonę otrzymałeś, bez konieczności poinformowania cię przez innego użytkownika w Doc. To część zabawy!) To wyjaśnia, dlaczego kapibara, największy na świecie gryzoń znajduje się na liście wraz z aksolotlem, „uśmiechniętą” salamandrą o dziecięcej twarzy; Nyan Cat, wirusowy mem z 2011 roku przedstawiający pikselowanego latającego kota z pop-tartą na ciało; i kraken, gigantyczny, podobny do kałamarnicy potwór morski ze skandynawskich legend.

Stopniowo, jak mówi Harmon, inżynierowie stali się jeszcze bardziej kreatywni i zaczęli uwzględniać te z listy zagrożonych i wymarłych, takich jak kwagga, zwierzę spokrewnione ze współczesną zebrą, która wyginęła w 1883 roku. (Od tego czasu podejmowano próby „ ożywić” gatunek, rozmnażając zebry, które dzieliły charakterystyczny wzór kwaggi, aby stworzyć stada przypominające oryginalne kwaggi.)


Lista szybko się rozrosła, a do 2016 roku podobno rozszerzyła się do 68 zwierząt. Łoś, tygrys i lama jeszcze się nie pojawiły, podobnie jak szakalop, pół królik, pół jeleń, którego wypchane szczątki pojawiają się na ścianach na całym amerykańskim zachodzie. Zwierzęta te zostały dodane później i według Harmona nie ma planów rozszerzenia obecnego katalogu 73 stworzeń.

Co się stanie, jeśli więcej anonimowych użytkowników aktywnie korzysta z dokumentu Google niż dostępnych zwierząt? Nie zdarza się to na tyle często, by budzić obawy. „Gdyby Dokumenty stale otrzymywały więcej niż 73 anonimowych widzów jednocześnie”, mówi, „z pewnością nie chcielibyśmy podwoić się na żadne zwierzę i powodować zamieszania”.



Na razie oto pełny apel:

emoji dla Androida, które się pojawiają

iStock, z wyjątkiem Nyan Cat, dzięki uprzejmości http://www.nyan.cat/, prguitarman (LOL-Comics autorstwa Christophera Torresa)