Artykuł

Najgorętszą zabawką z Gwiezdnych Wojen na Boże Narodzenie w 1977 roku było puste pudełko

najwyższy-lider-limit'>

Trudno wyobrazić sobie buzię dziecka rozświetlającą się na widok pustego kartonowego pudła patrzącego na nie spod choinki. Ale w 1977 młodzi Jedi byli tak głodni wszystkiegoGwiezdne Wojny- związane, że nawet I.O.U. było czymś, czym można się ekscytować.

rzeczy warte swojej ceny w twoim domu

Kiedy międzygalaktyczny hazard George'a Lucasa po raz pierwszy pojawił się na ekranach w maju 1977 roku, nikt nie wiedział, czego się spodziewać — zwłaszcza partner filmu, Kenner. Zamiast zalewać rynek figurkami i lalkami do filmu, który równie dobrze może okazać się klapą, firma postanowiła nie produkować od razu żadnych zabawek. Niestety nie było tylko zapotrzebowania naGwiezdne Wojnyzabawki w tym roku; panowała wręcz gorączka, która całkowicie zaskoczyła firmę. A ponieważ Boże Narodzenie zostało już za kilka miesięcy, nieprzygotowany Kenner musiał działać – szybko.

Na Boże Narodzenie 1977 Kenner sprzedał certyfikaty @StarWars, aby w przyszłości zdobyć zabawki. Kampania Pusta Pudełko! #ForceFriday pic.twitter.com/ViO3r9ZwUs

- Dzień Dobry Ameryko (@GMA) 3 września 2015

Zdając sobie sprawę, że niemożliwe byłoby uzyskanie pełnej liniiGwiezdne Wojnyzabawki wyprodukowane na czas, aby zaspokoić potrzeby sezonu świątecznego, dyrektor Kennera Bernard Loomis wiedział, że musi improwizować. Zamiast po prostu wypuścić odpowiednią linię zabawek w 1978 roku i przegapić świąteczną gorączkę, Loomis wymyślił coś, co jest obecnie znane jako „Pakiet certyfikatów wczesnego ptaka” (lub bardziej potocznie jako „Kampania pustych pudełek”), aby zaspokoić to nagłe, wściekła baza fanów.

Zasadniczo rodzice szliby do lokalnego sklepu z zabawkami i płacili 7,99 USD za cienki kartonowy pakiet, mniej więcej wielkości koperty z manili, z malowanymi renderingami proponowanej 12-cyfrowej postaci.Gwiezdne Wojnytoyline, którą Kenner obiecał wydać w nadchodzących miesiącach. Tekturowy zestaw mógłby zostać przekształcony w dioramę wystawową dla wszystkich postaci, która – w tamtym momencie – istniała tylko teoretycznie. A ponieważ słowo „diorama” nie wystarczy, by zadowolić dzieciaka w świąteczny poranek, zestaw zawierał również bardzo ważny certyfikat pocztowy, obiecujący, że odbiorca otrzyma pierwsze cztery cyfry firmy — Luke Skywalker, księżniczka Leia, R2 -D2 i Chewbacca—dostarczono prawo do swoich domów między lutym a czerwcem 1978 roku.

Kenner ograniczył podaż tej chwalebnej kampanii przedsprzedażowej do 500 000 zestawów, z których żaden nie miał zostać sprzedany po 31 grudnia 1977 r., aby naprawdę manipulować rynkiem świątecznym.



20 najbezpieczniejszych miast w USA

Próbując złagodzić cios tego, co w zasadzie było niczym innym jak garścią kartonu pod drzewem, Kenner osłodził garnek, dodając kilka naklejek iGwiezdne WojnyKarta członkowska Fan Clubu. Po miesiącach oczekiwania, dzieciaki na całym świecie wracały do ​​domu ze szkoły i były witane przez opóźniony prezent świąteczny: cztery figurki wraz z podnóżkami, które pasowałyby do ich stojaka wystawowego. Ostatecznie cała pierwsza liniaGwiezdne Wojnyzabawki pojawiły się w 1978 roku i można je było kupić w sklepach, bez względu na to, czy zostały wysłane pocztą z certyfikatem, czy nie.

Od 1978 do 1985 roku Kenner nigdy więcej nie wątpił w siłęGwiezdne Wojnylinia zabawek. W tym czasie firma wypuściła solidną listę ponad 100 różnych figurek akcji opartych na serii filmowej, zdrapując po drodze dno beczki wiedzy Lucasa takimi niejasnościami, jak Dengar i General Madine. Firma przeszła od braku zabawek na półce w 1977 roku do stworzenia wszystkich bocznych postaci, rekwizytów i pojazdów odtworzonych w plastiku w ciągu zaledwie kilku lat.

Arkansas słynie z jakich rzeczy

W dzisiejszych czasach nienaruszone zestawy Early Bird można kupić na rynku kolekcjonerskim za duże pieniądze, zwłaszcza jeśli nadal zawierają oryginalny certyfikat, który dzieci miały odesłać (ceny w przedziale 4000 do 8000 USD są dość standardowe). Ale największym zwycięzcą całego wyczynu, jak zwykle, był George Lucas.

Podczas logowania się, aby kierowaćGwiezdne Wojnyw 20th Century Fox Lucas zgodził się pracować za jedyne 150 000 dolarów, w przeciwieństwie do 500 000 dolarów, które miał zarobić. W zamian za obniżkę wynagrodzenia reżyser poprosił o dwie rzeczy: prawa do wszelkich kontynuacji filmu oraz prawa do wszystkich towarów, w tym zabawek. WierzącGwiezdne Wojnyby być tylko kolejnym filmem science fiction, Fox z radością zgodził się na obniżoną pensję. Puste pudełko pod niezliczonymi choinkami było początkiem tego, co stało się imperium handlowym Lucasa o wartości 20 miliardów dolarów.

Ten artykuł pierwotnie ukazał się w 2016 roku.