Artykuł

Historia muzyki nr 8: „Katastrofa górnicza w Nowym Jorku 1941”

najwyższy-lider-limit'>

„Katastrofa górnicza w Nowym Jorku 1941 (Czy widziałeś moją żonę, pan Jones)”
Napisane przez Barry'ego i Robina Gibbów (1967)
Wykonywane przez Bee Gees

czy Kanada jest częścią Wielkiej Brytanii?

Muzyka

Kiedy w kwietniu 1967 roku ukazał się amerykański singiel Bee Gees, wiele osób myślało, że to The Beatles udający inny zespół. Nawet nazwa Bee Gees została odczytana jako kod dla „Beatles Group”. Ale w ciągu roku bracia Barry, Robin i Maurice Gibb stali się nie tylko samodzielnymi twórcami hitów, ale także rywalami fabs na listach przebojów. „New York Mining Disaster 1941”, pierwszy z trzydziestu przebojów, to jedna z tych rzadkich popowych piosenek, których tytuł nigdy nie pojawia się w tekście. Większość ludzi nadal odnosi się do tego podtytułem „Czy widziałeś moją żonę, panie Jones”. Zainspirowana katastrofą górniczą Aberfan w 1966 roku, piosenka stała się międzynarodowym hitem, osiągając 14 miejsce na amerykańskich listach przebojów. Od tego czasu został omówiony przez Davida Essexa, Chumbawumbę i Martina Carthy.

http://youtu.be/KCRqAzCevsY

Historia

Rankiem 21 października 1966 roku potężna sterta odpadów węglowych spadła ze zbocza góry do małej wioski Aberfan w południowej Walii, burząc szkołę podstawową i kilka domów oraz grzebiąc trzystu mieszkańców miasta, w większości dzieci.

Gdy wieści o katastrofie się rozeszły, setki ludzi z sąsiednich miasteczek przybyło do Aberfan z kilofami i łopatami w ręku, mając nadzieję na pomoc w akcji ratunkowej. 145 dzieci zostało wyciągniętych i uratowanych z gruzów. Lokalni górnicy przez kilka dni pracowali przez całą dobę, aby usunąć gruz.

1-877-kars-4-piosenka dla dzieci

Ostatecznie zginęły 144 osoby. 116 z nich to dzieci, głównie w wieku od 7 do 10 lat.



Węgiel i woda nie mieszają się

Wydobycie węgla w Aberfan rozpoczęło się około 1869 roku. Sto lat później jednym z największych problemów, z jakim borykało się miasto, było sposób utylizacji odpadów powstałych w wyniku wydobycia. Ich rozwiązanie, podobnie jak w wielu miastach górniczych, polegało na zrzucaniu go na hałdy – lub „końcówki”, jak nazywa się je w Wielkiej Brytanii – w pobliżu kopalń. W Aberfan czubki znajdowały się na zboczach gór otaczających miasto. Przenoszenie ton odpadów węglowych na zbocze góry było żmudnym procesem. Szereg wózków podwoziło go do dźwigu, który następnie zrzucał odpady na czubek.

Był jednak problem. Południowa Walia ma ogólnie wilgotny klimat, co sprawia, że ​​gleba jest wilgotna. Ponadto wiele hałd znajdowało się nad podziemnymi źródłami. W latach poprzedzających katastrofę woda ze zboczy była dla Aberfana odwiecznym problemem. Regularne powodzie wyrządziły wiele szkód, pozostawiając śliskie, czarne osady szlamu węglowego. Mieszkańcy miasta wielokrotnie prosili Krajowy Zarząd Węgla, do którego należała kopalnia, o pomoc w rozwiązaniu problemu wody, ale nic nie zostało zrobione.

Powstały mokry grunt stworzył niestabilną bazę i to ostatecznie spowodowało, że tysiące ton szlamu węglowego uwolniło się z wierzchołka i wpadło do miasta poniżej. Osuwisko zostało opisane jako poruszające się jak woda, ale z podwójną gęstością.

Po katastrofie problem powodziowy Aberfana został rozwiązany poprzez budowę prostego przepustu.

Aberfan wtedy i teraz

Obrazy Getty

gdzie oglądać cudowne filmy

25 października 1966 r. odbył się masowy pogrzeb dzieci. Aberfan Disaster Fund zebrał ponad milion dolarów dzięki darowiznom z całego świata. Pieniądze zostały przeznaczone na odbudowę miasta i rekompensaty dla pogrążonych w żałobie rodzin. (Wstydliwie, że National Coal Board zażądała, aby duża część funduszy została wykorzystana na opłacenie usunięcia wyrobisk, które zbudowali.) W wyniku katastrofy uchwalono ustawę The Mines and Quarries Act z 1969 r., która pomogła upewnić się, że żadne nieużywane końcówki nie stanowią zagrożenia dla innych miast górniczych.

Dla Aberfan był to powolny proces odbudowy. Po tragedii miasto ogarnęło poczucie winy za niepodjęcie bardziej zdecydowanych działań w celu rozwiązania problemu z napiwkami. U ponad połowy osób, które przeżyły katastrofę, zdiagnozowano zespół stresu pourazowego. Od 2011 roku wszystkie kopalnie węgla są zamknięte. Ale to pozbawiło miasto jego głównego źródła dochodu.

W kwietniu 2012 roku, czterdzieści sześć lat po katastrofie, królowa Elżbieta odwiedziła Aberfan, aby otworzyć nową szkołę podstawową. W 1966 roku królowa została skrytykowana za to, że czekała osiem dni na zwiedzenie miejsca katastrofy. Nazwała to swoim „największym żalem” w ciągu swoich sześćdziesięciu lat na tronie.