Artykuł

8 Strategie „Udawaj, dopóki nie zrobisz tego” wspierane przez naukę

najwyższy-lider-limit'>

Próba sfałszowania swojej drogi do sukcesu wydaje się w najlepszym wypadku wątpliwa, a w najgorszym urojona. A jednak jest mnóstwo nauki, która udowadnia, że ​​możesz oszukać siebie i innych, aby odnieść większy sukces, znaleźć miłość i zwiększyć swoje szczęście. Naukowcy odkryli, że „działanie” w określony sposób pozwala mózgowi „przećwiczyć” nowy sposób myślenia i może wywołać pożądany łańcuch zdarzeń w przyszłości. Oto osiem popartych naukowo strategii „sfałszowania” swojej drogi do lepszej pracy, związku i nastroju.

1. POWIEDZ SER.

Naukowcy odkryli, że jeśli chcesz poprawić nastrój, powinieneś zmusić się do uśmiechu. Badanie z 2012 roku opublikowane w czasopiśmieNauka psychologicznaprzeszkolono 169 studentów uniwersytetu w trzymaniu pałeczek w ustach w celu wymuszenia określonych wyrazów twarzy (jeden neutralny, jeden standardowy i jeden prawdziwy uśmiech, który angażuje mięśnie oczu i ust). Gdy uczestnicy nauczyli się prawidłowego wyrazu twarzy, mieli do wykonania stresujące czynności wielozadaniowe, takie jak śledzenie gwiazdy niedominującą ręką podczas patrzenia na odbicie tej gwiazdy w lustrze. Naukowcy odkryli, że osoby z uśmiechem szczerym i standardowym miały niższe tętno po wykonaniu zadania niż osoby z neutralnym wyrazem twarzy, co wskazuje, że byli mniej zestresowani.

WedługPsychologia dzisiaj, podobne badanie, w którym poproszono uczestników o „podniesienie policzków” (zmuszając ich do uśmiechu) lub „zmęczenie brwi” (sprawiając, że zmarszczyli brwi) podczas oceniania obrazów neutralnych, szczęśliwych i gniewnych twarzy. obrazy podczas uśmiechu. Co więcej, pozytywne korzyści z tych wymuszonych uśmiechów trwały cztery minuty.

2. UDERZ W POTĘŻNĄ POZĘ.

W swoim głośnym przemówieniu TED w 2012 roku Amy Cuddy, psycholog społeczna z Harvard Business School, podzieliła się swoimi odkryciami, że przyjmowanie silnej postawy może wpłynąć na chemię ciała. W swoim badaniu kazała badanym przyjąć albo postawę mocy – z uniesioną klatką piersiową, głową i rękami opartymi na biodrach – albo potulną pozę – zgarbioną ze skrzyżowanymi rękami – przez dwie minuty. Ludzie, którzy utrzymywali mocne pozy, wykazali spadek hormonu stresu kortyzolu i wzrost testosteronu, hormonu związanego z dominacją i pewnością siebie. „Nasze niewerbalne rządzą tym, jak myślimy i czujemy o sobie” – podsumowała Cuddy. „Nasze ciała zmieniają nasze zdanie”.

3. UDAWAJ, ŻE ZNASZ ODPOWIEDŹ.

Badanie z 2012 roku opublikowane wKwartalnik Psychologii Eksperymentalnejodkryli, że oczekiwanie na uzyskanie poprawnych odpowiedzi może w rzeczywistości poprawić nasze umiejętności zdawania testów. Psychologowie poprosili dwie grupy uczestników o odpowiedź na zestaw pytań na komputerze. Jednej grupie powiedziano, że odpowiedzi będą na krótko migać na ich ekranach przed każdym pytaniem – zbyt szybko, aby mogli przeczytać odpowiedź, ale podobno na tyle wolno, by podświadomość ją zarejestrowała. W rzeczywistości migające „odpowiedzi” były przypadkową serią liter i cyfr. Tymczasem drugiej grupie powiedziano, że migający ekran po prostu zasygnalizował następne pytanie. W końcu grupa, która myślała, że ​​widzi odpowiedzi, odpowiedziała na większość pytań. Ta przewaga mogła wyewoluować z naszej prymitywnej taktyki przetrwania, powodyAmerykański naukowiec, ponieważ oczekiwanie zmiany środowiska „powoduje zmiany fizjologiczne, które przygotowują ciało do zbliżającej się konfrontacji jeszcze zanim drapieżnik pojawi się w zasięgu wzroku”.

4. SUKIENKA DO PRACY, KTÓREJ CHCESZ.

Naukowcy z Kellogg School of Management na Northwestern University odkryli, że noszenie określonych ubrań związanych z pewnymi pozytywnymi cechami pomogło poprawić wydajność użytkownika. W badaniu z 2012 r. poinstruowano osoby, aby nosiły białe fartuchy opisane jako „fartuby laboratoryjne” (takie, jakie noszą lekarze i naukowcy) lub „fartuby malarzy artystycznych” (które w rzeczywistości były identyczne z fartuchami laboratoryjnymi), podczas gdy wykonywali zadanie; aby zademonstrować, że płaszcz musiał być rzeczywiście noszony, aby coś zmienić, trzeciej grupie pokazano jedynie fartuch laboratoryjny, zanim poproszono o wykonanie zadania [PDF].

Trzy grupy zostały poproszone o zbadanie czterech zestawów dwóch obrazków pod kątem różnic i zapisanie tego, co znalazły, test, który miał na celu sprawdzenie ich ciągłej uwagi. Naukowcy odkryli, że ludzie noszący „fartuch laboratoryjny” stwierdzili znacznie więcej różnic w tym samym czasie niż „artyści”, co oznacza, że ​​ich uwaga była zwiększona podczas noszenia tego płaszcza. Doprowadziło to naukowców do wniosku, że ubieranie się dla sukcesu „zależy zarówno od symbolicznego znaczenia, jak i fizycznego doświadczenia noszenia ubrania”.



dlaczego dekorujemy pisanki

5. SŁUCHAJ SZCZĘŚLIWEJ MUZYKI.

Kiedy jesteś w funk, prawdopodobnie ostatnią rzeczą, jaką chcesz zrobić, jest włączenie jakiegoś Pharrella. Jednak ostatnie badania wykazały, że zmuszanie się do słuchania radosnej muzyki i świadoma próba stania się szczęśliwszym może w rzeczywistości poprawić nastrój. W badaniu z 2012 roku opublikowanym w tonDziennik Psychologii Pozytywnej167 studentów poproszono o wysłuchanie 12 minut „wesołej” muzyki. Jednej grupie polecono próbować aktywnie poprawiać nastrój podczas słuchania, podczas gdy drugiej grupie polecono słuchać bez próby zmiany nastroju. Pierwsza grupa zgłaszała znacznie wyższy poziom pozytywnego nastroju po wysłuchaniu.

W badaniu tandemowym przeprowadzonym przez tych samych badaczy 68 studentów słuchało wesołej muzyki podczas pięciu wizyt w laboratorium w ciągu dwóch tygodni. Ponownie, połowie grupy powiedziano, aby próbowała w tym czasie stać się szczęśliwsza, podczas gdy drugiej połowie powiedziano, aby nie próbowała zmieniać nastroju. Uczniowie, którzy starali się być szczęśliwi, zgłaszali wyższy poziom nastroju niż ci, którzy po prostu słuchali wesołej muzyki. „Badania te pokazują, że słuchanie pozytywnej muzyki może być skutecznym sposobem na poprawę szczęścia, szczególnie gdy łączy się to z chęcią bycia szczęśliwszym” – podsumowują naukowcy.

6. NAŚLADUJ DOBRYCH LIDERÓW.

Załóżmy, że właśnie zostałeś awansowany na stanowisko, którego wymagania wykraczają poza twoje umiejętności. Nowe badania pokazują, że najlepszą rzeczą, jaką możesz zrobić, to naśladować kogoś wokół siebie, kto posiada wymagane umiejętności, nawet jeśli Twoim pierwszym odruchem jest martwienie się, że wyglądasz jak oszust. O swoich badaniach pisze profesor zachowań organizacyjnych Herminia Ibarra wHarvardPrzegląd biznesowy„Postrzegając siebie jako prace w toku, pomnażamy naszą zdolność uczenia się, unikamy szufladkowania i ostatecznie stajemy się lepszymi liderami. Nigdy nie jesteśmy zbyt doświadczeni, żeby to udawać, dopóki się tego nie nauczymy”.

7. FAŁSZYWY ROMANTYCZNY INTERES.

Richard Wiseman, profesor psychologii na Uniwersytecie Hertfordshire w Wielkiej Brytanii, podzielił około 100 uczestników imprezy speed dating w Edynburgu w 2012 roku na dwie grupy, aby przetestować to, co nazywa „zasadą jak gdyby” (jeśli zachowujesz się „jak gdyby”). jesteś pewien, poczujesz się w ten sposób). Jedna grupa została poinstruowana, aby zachowywać się tak, jak zwykle na randkach, podczas gdy innej kazano udawać, że są już zakochani, patrząc sobie w oczy, dotykając rąk i szepcząc sekrety. Wszyscy uczestnicy zostali następnie zapytani, jak blisko czuli się ze swoimi różnymi partnerami (w skali od jednego do siedmiu) i czy chcieliby się ponownie zobaczyć. Osoby udające romantyczne zainteresowanie zgłaszały średnio, że czują się o jeden punkt bardziej intymnie ze swoimi partnerami. Czterdzieści pięć procent tej grupy stwierdziło również, że chciałoby ponownie zobaczyć drugą osobę, podczas gdy tylko 20 procent „normalnej” grupy szybkich randek zgłosiło to samo. Wiseman powiedziałTelegraf z jego badań: „Założenie było takie, że emocja prowadzi do działania lub zachowania, ale to pokazuje, że może się to wydarzyć na odwrót, działanie może prowadzić do emocji”.

8. FAŁSZYWE ZAUFANIE, ABY ZDOBYĆ WPŁYW.

Okazuje się, że w dynamice grupy wczesna asertywność staje się samoegzekwująca. W badaniu z 2013 roku opublikowanym przezDziennik Osobowości i Psychologii SpołecznejBadacze losowo przydzielili trzem grupom studentów zadanie napisania dwóch akapitów na temat ich ambicji zawodowych, obowiązków i dojazdów do pracy. Następnie utworzyli zespoły osób tej samej płci, korzystając ze studentów z każdej z trzech grup i poinstruowali ich, aby przeprowadzili burzę mózgów na temat hipotetycznej firmy rozpoczynającej działalność. Następnie wszyscy wzięli udział w ankiecie, w której ocenili, w jakim stopniu szanują i podziwiają innych członków swojego zespołu. Badacze odkryli, że osoby, które pisały o swoich ambicjach, zajmowały wyższą pozycję w grupowej kolejności dziobania i były postrzegane jako bardziej asertywne i proaktywne niż osoby, które skupiały się na obowiązkach zawodowych lub dojazdach. Badania sugerują, że po prostu przenosząc myśli na swoje cele, możesz stworzyć bardziej zdolną, pewną siebie osobę.