Artykuł

8 sposobów, w jakie ludzie pachną dobrze przed dezodorantem

najwyższy-lider-limit'>

Jeśli czujesz się skrępowany zapachem swojego ciała, wystarczy, że przejdziesz korytarzem higieny osobistej w lokalnej drogerii, aby znaleźć dziesiątki produktów zaprojektowanych tak, aby ładnie pachnieć. Ludzie żyjący przez większość historii nie mieli tego luksusu, więc musieli być kreatywni. Przed wprowadzeniem dezodorantu ludzie eksperymentowali z wieloma naturalnymi składnikami, od jaj strusich po tajemniczą maź z wielorybów, w celu zmniejszenia smrodu.

1. Strusie jaja

Starożytni Egipcjanie byli innowatorami, jeśli chodzi o dobry zapach. Oprócz robienia perfum i miętówek byli jednymi z pierwszych ludzi, którzy używali dezodorantów. Ich receptury dezodorantów były podobne do ich perfum, ale zamiast tworzyć luksusowe zapachy, głównym celem dezodorantu było maskowanie zapachu potu. Jedna formuła wymagała strusiego jaja, orzechów, tamaryszku i skorupy żółwia zmielonych na pastę z tłuszczem. Noszący nakładali bezwonną mieszankę na swoje ciała, aby zwalczyć B.O.

dlaczego ceny gazu mają 9 10

2. Kulki owsiane

Przed pojawieniem się dezodorantu w kulce ludzie znajdowali inne sposoby nakładania zapachów bezpośrednio na ich najbardziej aktywne gruczoły potowe. W starożytnym Egipcie przyprawiali owsiankę kadzidłem i zwijali ją w kulki, aby przykleić się im pod pachami.

3. Karob

Zanim stał się modnym substytutem czekolady, chleb świętojański był używany jako dezodorant przez starożytnych Egipcjan. Drzewa chleba świętojańskiego pochodzą z regionu Morza Śródziemnego, a zamożni Egipcjanie zgniatali strąki i pocierali nimi swoje ciała, aby przeciwdziałać ich naturalnemu funkowi.

4. Pachnąca oliwa z oliwek

Oliwki były tak ważną częścią życia w starożytnej Grecji i Rzymie, że były używane jako baza perfum. Producenci perfum zanurzali aromaty – takie jak liście, korzenie i kwiaty – w oleju wyciśniętym z oliwek. Kiedy olej został nasycony zapachami, odcedzili go i nałożyli na skórę.

5. Kąpiele perfumowane

Innym sposobem, w jaki starożytni Grecy radzili sobie z zapachem ciała, była ciągła kąpiel. Niektórzy ludzie z wyższych sfer brali pachnące kąpiele przed nałożeniem perfum pod pachami (praktykę, którą skopiowali od Egipcjan). W tamtych czasach kąpanie się raz dziennie nie było niczym niezwykłym – praktyka ta zanikła w średniowieczu, kiedy nagość do kąpieli była uważana za nieczystą.

dom Simpsonów w prawdziwym życiu

6. Bursztynowy

Wiele z najpopularniejszych składników perfum w historii pochodziło z brudnych miejsc. Ambra, używana przez perfumiarzy od wieków, jest woskową substancją, która tworzy się, gdy niestrawna materia zbija się w jelitach kaszalotów (wciąż dyskutuje się, jak wydostają się z wielorybów do oceanu). W stanie świeżym pachnie jak krowie łajno, ale gdy masa pozostawiona do starzenia i stwardnienia, nabiera słodkiego, piżmowego aromatu. Ambergris została w dużej mierze zastąpiona składnikami syntetycznymi, ale nadal jest używana do tworzenia ekskluzywnych perfum.



7. Piżmo

Piżmo – słowo, które do dziś kojarzy się z zapachami – po raz pierwszy przykuło uwagę perfumiarzy w epoce średniowiecza. Pochodzi z małego worka, który wisi przed genitaliami samca jelenia piżmowego i pachnie jak mocz, gdy jeleń go wydziela. Aby osiągnąć pożądany aromat – słodki, ziemisty i zmysłowy – gruczoł należy zebrać i pozostawić do wyschnięcia. Substancja ta przez wieki była tak popularnym składnikiem perfum, że w latach 70-tych piżmowce znalazły się na liście zagrożonych gatunków. Dziś perfumy o „piżmowym” zapachu wykorzystują syntetyczne składniki.

8. Kwas karbolowy

Pod koniec XIX i na początku XX wieku marki kosmetyczne zdały sobie sprawę, że mogą zarabiać, mówiąc kobietom, że śmierdzą. Zapach ludzkiego ciała był w rzeczywistości mniej ostry przez większość historii niż obecnie (według ostatnich badań, konsekwentne stosowanie antyperspirantów może pogorszyć zapach potu), ale niepewni konsumenci byli przekonani, że stanowi to problem. Dezodorant używany 100 lat temu różnił się od produktu, który większość ludzi zna dzisiaj. Zawierał kwas, który mógł uszkodzić skórę i odzież; jeden z domowych przepisów z 1903 r. zawierał kwas karbolowy, który pali się w kontakcie ze skórą.