Artykuł

20 niezwykle cennych znalezisk w sklepach z artykułami używanymi

najwyższy-lider-limit'>

Sklepy z używanymi rzeczami są zawsze skarbnicą starych ubrań, plakatów z kociętami i starych sprzętów kuchennych – ale czasami szczęśliwy kupujący natrafia na prawdziwy skarb.

1. SITODRUK BEN NICHOLSON

W listopadzie 2014 roku Jo Heaven przeglądała swój lokalny „sklep charytatywny” – brytyjskie określenie na sklepy z używanymi rzeczami, które zbierają pieniądze dla organizacji filantropijnych – w Swindon w Anglii, kiedy natknęła się na obrazek przedstawiający stylizowane zwierzęta gospodarskie. Polubiła ten „dziwaczny” sitodruk, kupiła go za 99 pensów (nieco ponad 1 dolara) i dopiero gdy trafiła do samochodu, Heaven zauważyła na odwrocie nutę pochodzenia, nazywając artystę Ben Nicholson, wpływowy brytyjski modernista.

„Moja mama była nauczycielką sztuki, więc niejasno słyszałem o Benie Nicholsonie” – powiedział Heaven później BBC. „Pomyślałem: »O mój Boże, co tu znalazłem?«”. Sitodruk okazał się jednym z czterech zestawów wykonanych z jednego kawałka materiału w 1938 roku; kolejna grafika z zestawu znajduje się w kolekcji londyńskiego Muzeum Wiktorii i Alberta. Po uwierzytelnieniu druku przez ekspertów sztuki z Bonhams, Heaven sprzedał go za pośrednictwem domu aukcyjnego za 4200 funtów (około 5500 dolarów). Przekazała 10 procent dochodów sklepowi charytatywnemu, w którym kupiła dzieła sztuki, a resztę pieniędzy zainwestowała w organizację charytatywną, którą prowadzi o nazwie Empower, która wspiera projekty rozwojowe w Gambii. „Nie zarobiłem tych pieniędzy, więc wydaje się słuszne, aby przynosić korzyści innym, a nie zyskać siebie” – powiedział HeavenReklamodawca w Swindon.

2. SWETER VINCE'A LOMBARDIEGO

Aukcje dziedzictwa, ha.com

W czerwcowe popołudnie 2014 roku Sean i Rikki McEvoy przeszukiwali pojemniki na śmieci w sklepie Goodwill w Asheville w Północnej Karolinie, szukając przedmiotów, które mogliby odsprzedać w swoim sklepie z odzieżą vintage. Sean zobaczył stary sweter z napisem „West Point” z przodu. Myśląc, że wygląda to na rozgrzewkę w starym stylu koszykówki, wrzucił sweter do stosu towarów, za które zapłacili wagowo – 58 centów za funt. Pięć miesięcy później oglądał film dokumentalny o Vince Lombardi, słynnym trenerze Green Bay Packers, kiedy na ekranie pojawiło się czarno-białe zdjęcie. Zdjęcie przedstawiało młodego Lombardiego podczas jego kadencji w latach 1949–1953 jako asystenta trenera drużyny piłkarskiej Army, ubranego w sweter West Point, który wyglądał dość znajomo. A Rikki dopiero poprzedniego wieczoru zauważyła, że ​​sweter ma wszytą na szyi metkę z imieniem. – To nie był Lombardi, prawda? zapytał jej mąż. „Tak, to Lombardi” – odpowiedziała. Sean prawie zemdlał.

kiedy wyszedł labirynt?

Sean zadzwonił do Galerii Sław NFL, a kiedy powiedział im o swoim znalezisku, próbowali go przekonać, by podarował im je – za darmo. McEvoyowie minęli, a w lutym 2015 roku sprzedali sweter anonimowemu kolekcjonerowi za 43 020 dolarów na aukcji pamiątek sportowych w Nowym Jorku.



Ale w jaki sposób sweter Lombardiego znalazł się w Goodwill w Asheville? Został podarowany przez Ann Wannamaker, której zmarły mąż, Bill Wannamaker, trenował z Lombardim w West Point przez jeden sezon w 1952 roku i jakoś skończył ze swetrem. Ponad 60 lat później Ann sprzątała swój dom i wrzuciła sweter do sterty przedmiotów do podarowania, co doprowadziło do bardzo szczęśliwego znaleziska dla McEvoyów. „To jak wygrana na loterii” – powiedział Sean.

3. MALARSTWO SZKOŁY FLAMANDZKIE

Pod koniec 2010 roku mężczyzna z Południowej Karoliny przeglądał swoją lokalną firmę Goodwill, kiedy zauważył obraz olejny w antycznej ramie – martwa natura stołu obiadowego. „Uznałem, że obraz olejny pochodzi z XIX wieku z powodu ramy, w której się znajdował”, powiedział mężczyzna, który używał w prasie swojego drugiego imienia, Leroy, aby zachować prywatność.

Leroy, były sprzedawca antyków, pomyślał, że obraz może być wart „kilkaset” dolarów, więc kupił go za 3 dolary. Około rok później jego córka zabrała go na wycenęAntyki Roadshow, którego rzeczoznawcy wstępnie oszacowali od 20 000 do 30 000 USD. To żadna zmiana, ale obraz okazał się wart jeszcze więcej. Namalowana około 1650 roku przez flamandzką szkołę w Amsterdamie martwa natura sprzedana za 190 000 dolarów w marcu 2012 roku za pośrednictwem domu aukcyjnego w Massachusetts. Leroy powiedział dziennikarzom, że planuje podzielić się pieniędzmi z synem i synową. „To największe znalezisko, jakie kiedykolwiek miałem” – powiedział.

4. NADRUK PICASSO

Zach Bodish

Na początku 2012 roku Zach Bodish, zapalony przedsiębiorca, śledził swoją zwykłą trasę przez sklep Wolontariuszy Ameryki w Clintonville w stanie Ohio, szukając przedmiotów do naprawy i sprzedaży, kiedy natknął się na oprawiony plakat z wystawy Picassa z 1958 roku. W lewym dolnym rogu ołówkiem widniał zapis „6/100”, sugerujący, że druk jest wydaniem numerowanym. Na odwrocie nabazgranych było kilka linijek po francusku, których Bodish nie potrafił odczytać, chociaż słowo „originale” wyglądało obiecująco.

Bodish wypłacił 14,14 dolarów za plakat i ramkę, a kiedy wrócił do domu, zaczął googlować. Wkrótce zdał sobie sprawę, że wpadł w ręce plakat z linorytem stworzony przez Picassa na wystawę jego ceramiki we francuskiej wiosce Vallauris w 1958 roku, z których wyprodukowano zaledwie 100 sztuk. A co do napisu na odwrocie, oznaczało to „oryginalny druk, podpisany dowód”. Wyblakły czerwony bazgroł w rogu odbitki był podpisem Picassa. „Zacząłem się trochę trząść” – wspomina Bodish. Odnaleziony przez niego plakat był nie tylko limitowaną edycją, ale dowodem artysty, jednym z partii wstępnych odbitek, które są zatwierdzane przez artystę przed wydrukowaniem pozostałych egzemplarzy serii. „Mogłeś mnie przewrócić piórkiem” – napisał Bodish na swoim blogu. Początkowo myślał, że plakat może być wart od 3000 do 4000 dolarów, ale po uwierzytelnieniu druku sprzedał go za 7000 dolarów w prywatnej sprzedaży.

Po artykule w Wysłanie KolumbaZwrócił uwagę na odkrycie sklepu z używanymi rzeczami Bodish, emerytowany nauczyciel angielskiego z Columbus, Ed Zettler, skontaktował się z gazetą, mówiąc, że to on podarował wydruk, który jego zdaniem był po prostu reprodukcją. Według Zettlera, przyjaciel dał mu obraz Picassa jako prezent na parapetówkę w latach sześćdziesiątych i leżał w jego piwnicy przez dziesięciolecia, zanim zdecydował się podarować go podczas sprzątania swojego domu. Ale Zettler nie miał żadnych urazów do Bodisha, mówiąc…Dzisiaj, „To ryzyko, które podejmujesz, przynosząc coś do sklepu z używanymi rzeczami”.

5. OBRAZ ILII BOŁOTOWSKIEGO

Kiedy Beth Feeback po raz pierwszy zobaczyła duży czerwony abstrakcyjny obraz, nie spodobał jej się. Mimo to zapłaciła za niego 9,99 USD w Goodwill w Oak Ridge w Północnej Karolinie, ponieważ miała nadzieję, że ponownie wykorzysta płótno do jednego ze swoich obrazów, na których przedstawiały rysunkowe koty. Na szczęście znajomy zasugerował, żeby Feeback sprawdził etykiety na odwrocie, co zaprowadziło ją do Google, imieniem Ilya Bolotowsky, i odkryła, że ​​był on znanym malarzem abstrakcyjnym, który jako nastolatek uciekł z Rosji do Stanów Zjednoczonych — malarzem, którego prace osiągają ceny powyżej 15 000 dolarów. Choć początkowo obraz nie był dla niej pociągający, kiedy dowiedziała się o jego wartości, Feeback zażartował: „To najpiękniejszy przeklęty obraz, jaki w życiu widziałam”. Wkrótce sprzedała obraz, zwanyPionowy Diament, za pośrednictwem Sotheby’s za 34 375 USD, cenę, która obejmuje premię nieokreślonego kupującego (ostateczna cena młotka za sam obraz wynosiła około 27 000 USD).

Jak więc ten obraz rosyjskiego emigranta trafił do Dobrej Woli w Północnej Karolinie? Z tyłuPionowy Diament, naklejka z napisem Galeria Sztuki Weatherspoon dostarczyła wskazówki. Rejestrator w Muzeum Sztuki Weatherspoon na Uniwersytecie Północnej Karoliny w Greensboro szukał śladów obrazu w dokumentach muzealnych i odkrył, że Burlington Industries, producent tkanin z Północnej Karoliny, wypożyczył obraz do Weatherspoon na pokaz w 1979 roku. Burlington Industries prawdopodobnie w pewnym momencie sprzedał obraz lub mógł krążyć po tym, jak firma ogłosiła upadłość w 2004 roku i wyprowadziła się ze swojej siedziby, rozpraszając znaczną część swojej kolekcji dzieł sztuki. Ale niezależnie od tego, jak obraz trafił do Goodwill, Feeback był bardzo zadowolony, że to zrobił.

6. CHIŃSKI PUCHAR LIBACJI

Kilka lat temu kupujący w Sydney op shop („op shop” lub „opportunity shop” to australijskie określenie sklepu z używanymi rzeczami) znalazł interesujący rzeźbiony kubek w kształcie kwiatu i wydał 4 dolary, aby zabrać go do domu. Mężczyzna później przeżył niemałą gratkę, gdy okazało się, że kupił XVII-wieczny chiński „kubek do libacji” wykonany z rogu nosorożca. Sprzedał go za pośrednictwem Sotheby's [PDF] w czerwcu 2013 roku za 75 640 USD.

7. ZEGAREK JAEGER-LECOULTRE

Kiedy Zach Norris zobaczył zegarek do nurkowania z oznaczeniem LeCoultre w Phoenix Goodwill w styczniu 2015 roku, wiedział, że natknął się na coś cennego – i nie chciał tego odpuścić. Wyprodukowany przez szwajcarską markę luksusowych zegarków Jaeger-LeCoultre, której nowoczesne czasomierze sprzedają się za tysiące dolarów, ten zabytkowy zegarek został oznaczony zaledwie 5,99 USD. „Nie chciałem nawet dawać go [kasjerowi] do skanowania” – powiedział Norris KTVK. „Pomyślałem, że możesz to zeskanować w mojej ręce, jeśli chcesz”. Chociaż wiedział, że zabytkowe zegarki nurkowe Jaeger-LeCoultre są warte tysiące dla kolekcjonerów, Norris wkrótce odkrył, że jego zegarek jest szczególnie wyjątkowy, model o nazwie LeCoultre Deep Sea Alarm. Produkowany od 1959 roku model był jednym z pierwszych zegarków z alarmem dla nurków, a wyprodukowano ich mniej niż 1000.

Norris zlecił uwierzytelnienie zegarka przez lokalnego dealera Jaeger-LeCoultre, a po tym, jak strona internetowa dla kolekcjonerów zegarków o nazwie HODINKEE zwróciła uwagę na znalezisko Norrisa, został zalany pytaniami i ofertami zakupu. Norris przyjął ofertę od Erica Ku, dealera Rolexa i entuzjasty zegarków vintage z San Francisco, za 35 000 USD – plus Omega Speedmaster Professional o wartości 4000 USD (zegarek, którego Norris od dawna pragnął). Oprócz przekazania części swoich zysków z powrotem do Goodwill, Norris przeznaczył sporą część swoich zarobków na opłacenie ślubu następnej jesieni.

8. WYDANIE OŚWIADCZENIA NIEPODLEGŁOŚCI Z 1823 ROKU

iStock

W marcu 2006 r. technik sprzętu muzycznego, Michael Sparks, przeglądał sklep z używanymi rzeczami w Music City w Nashville w stanie Tennessee, kiedy zauważył zwinięty, pożółkły dokument — kopię Deklaracji Niepodległości. Sparks szczęśliwie kupił dokument za 2,48 dolara. „Widziałem już Deklaracje Niepodległości w sklepach z używanymi rzeczami” – powiedział później Sparks. „Ten był tak piękny, że myślałem, że to grawer.”

Kiedy po powrocie do domu obejrzał gazetę dalej, zauważył, że była oznaczona jako 1823 i że była napisana „z rozkazu rządu”. Sparks wkrótce dowiedział się, że jego zakup w sklepie z używanymi rzeczami był „oficjalną” kopią Deklaracji, jedną z 200 zamówionych przez prezydenta Johna Quincy Adamsa w 1820 roku i wydrukowaną przez Williama Stone'a trzy lata później. Dotychczas odnaleziono tylko 35 takich kopii. Deklaracja Sparksa została oszukana, a werniks utrzymał ciemny atrament, czyniąc jego dokument jednym z najlepiej zachowanych w swoim rodzaju. Sparks sprzedał Deklarację z 1823 r. na aukcjach historycznych kolekcji Raynors w 2007 r. Zwycięska oferta? 477 650 USD.

Okazuje się, że Deklaracja została przekazana sklepowi z używanymi rzeczami w Nashville przez miejscowych Stana i Lindę Caffy. Stan kupił dokument na wyprzedaży w połowie lat 90. za około 2 dolary, a następnie powiesił go do dekoracji w swoim garażu, gdzie pracuje na rowerach. Jego żona namawiała go, by się go pozbył i innych przedmiotów, kiedy para sprzątała swój garaż w 2006 roku. „Jestem szczęśliwy z powodu faceta Sparks” – powiedział Stan Caffy.USA dziś. „Gdybym nadal go miał, nadal wisiałby w garażu i nadal nie wiedziałbym, że jest tego wart”.

9. DO GIOVANNI BATTISTA TORRIGLIA MALARSTWO

Pod koniec 2012 roku Maria Rivera, pracownica Goodwill z Manassas w stanie Wirginia, odkryła mały portret w koszu na datki sklepu. Obraz olejny przedstawiający starszą kobietę trzymającą filiżankę herbaty miał pęknięcia na powierzchni i był umieszczony w ozdobnej złotej ramie. Obraz przypomniał Riverze coś, co widziała w muzeum, więc wyciągnęła go ze stosu, myśląc, że wydaje się potencjalnie wartościowy. „Nie wiedziałam wtedy ile, ale powiedziałam, że mamy tu trochę pieniędzy” – powiedziała NBC News4. Okazuje się, że dużo pieniędzy. Obraz został uwierzytelniony jako dzieło XIX-wiecznego włoskiego artysty Giovanniego Battisty Torriglia. Goodwill wystawił portret na aukcji w styczniu 2013 roku na swojej stronie internetowej. Zdobył zwycięską ofertę w wysokości 11 205 USD.

10. ALEXANDER CALDER MALARSTWO

Kiedy Karen Mallet zobaczyła litografię z podpisem „Calder” podczas zakupów w Goodwill pod Milwaukee w stanie Wisconsin, nie chciała mieć nadziei. Rozpoznała nazwisko Alexandra Caldera – sławnego amerykańskiego rzeźbiarza, malarza i grafika – i zdecydowała, że ​​musi kupić grafikę, na wypadek gdyby była to oryginał. „Pomyślałem, nie wiem, czy to prawda, czy nie, ale to 12,99 USD. Zmarnowałam więcej na gorsze rzeczy” – powiedziała Associated Press.

Jej karta lojalnościowa Goodwill obniżyła cenę do 12,34 USD, co Mallet szczęśliwie przełożył. Potem, kiedy wróciła do domu, Mallet zaczął googlować. Szybko znalazła obrazy wielu prac Caldera w tym samym stylu (podobny obraz, będący podstawą zbioru litografii, znajduje się w kolekcji MoMA na Manhattanie). Wkrótce Mallet poczuła się na tyle pewnie, by zabrać swój zakup Goodwill do eksperta w celu uwierzytelnienia. Jacob Fine Art Inc., na przedmieściach Chicago, potwierdził, że odbitka była oryginalną litografią Caldera z 1969 roku o nazwieCzerwony nos, numer 55 z 75 takich litografii. Rzeczoznawcy ustalili wartość odtworzenia na 9000 dolarów, ale Mallet powiedziała dziennikarzom pod koniec 2012 r., że nie planuje sprzedaży odbitki. Chociaż początkowo nie łączyła się z kawałkiem, „To wyrosło na mnie” – powiedziała. „Teraz to uwielbiam”.

11. TOREBKA PHILIP TRREACY

W lutym 2012 roku John Richard przeglądał sklep charytatywny Oxfam w Londynie, kiedy otworzył zakurzone pudełko i odkrył przyciągającą wzrok torebkę. 73-letni emerytowany kucharz był zaintrygowany nadrukiem torby – zdjęciami Elvisa Presleya autorstwa Andy’ego Warhola w odcieniach brązu – i postanowił zabrać ją do domu, choć chwilowo się zniechęcił w cenie 20 funtów (około 26 USD). . Próbował wytargować kasjerkę do 15 funtów, ale zdecydował się zaszaleć, gdy odmówiła ustąpienia. Mimo to po powrocie do domu odłożył torbę i nie myślał o tym przez kilka miesięcy.

czy Anglia i Wielka Brytania są takie same?

Wspominając torbę później w tym samym roku, Richard zbadał ją i zauważył etykietę Philip Treacy. Treacy to irlandzka projektantka najbardziej znana z tworzenia rzeźbiarskich kapeluszy, w tym tego, który nosiła księżniczka Beatrice (za dużo kpiny) na królewskim ślubie księcia i księżnej Cambridge. Luksusowa designerska torebka – czy może być warta trochę pieniędzy? Richard skontaktował się ze sklepem Philipa Treacy w Londynie i poprosił o zbadanie torby. Kierownik sklepu Gee Brunet potwierdził, że był to ręcznie szyty projekt Treacy z limitowanej edycji, z którego powstało tylko 10 egzemplarzy. „To dzieło sztuki, a nie torba” – powiedział Brunet.

Richard wycenił torebkę na 350 000 funtów i powiedział dziennikarzom, że otrzymał dwie oferty, na 250 000 funtów (325 000 dolarów) i 350 000 funtów (455 000 dolarów), od kupujących w Chinach. „Cieszę się, że go teraz nie odłożyłem” — powiedział RichardCodzienna ekspresowa.

12. AWYDARZENIA STADIONOWEKARTRIDŻ DO GRY WIDEO

Bandai

Pewnego wiosennego dnia 2013 roku Jennifer Thompson przeglądała sekcję DVD za 1 $ w sklepie Goodwill w Charlotte w Północnej Karolinie, kiedy zauważyła grę wideo leżącą za szklaną ladą. Oznaczony za 7,99 USD, był to wkład NES dlaImprezy stadionowe— nazwisko, które przypominało Thompsonowi Yahoo! artykuł, który przeczytała o najrzadszych i najbardziej poszukiwanych grach. Przejechała przez ulicę, aby skorzystać z Wi-Fi w McDonald's i potwierdziła swoją intuicję:Imprezy stadionowebyła bardzo pożądaną grą, która sprzedawała się za tysiące dolarów. Wracając do Goodwill, Thompson kupiła kasetę, modląc się, aby kasjer nie zauważył złotego jajka, które puścił, a następnie pojechała do lokalnego sklepu z używanymi grami wideo, aby przetestować atrakcyjność swojego najnowszego zakupu.

Pokazała Wilderowi Hammowi, właścicielowi Save Point Video Games w Charlotte, kilka popularnych gier, które, jak powiedziała, chce sprzedać, zanim ujawniłaImprezy stadionowena dole stosu. 'O mój Boże!' – wypalił Hamm. „Zwykle w tym biznesie staramy się nie pokazywać naszych kart”, wyjaśnił później Hamm, ale Thompson go zaskoczył i nie mógł ukryć podekscytowania. „Czułem się zaszczycony, że mogę go trzymać” – powiedziałKotaku.

Thompson zlicytowanyImprezy stadionoweza pośrednictwem witryny GameGavel.com, ostatecznie sprzedając grę ortodoncie z Bedford w stanie Indiana za 25 000 USD.

13. CENNA LITOGRAFIA DLA PSA

Domena publiczna

W marcu 2015 r. Floridian Maureen Flaherty uczestniczyła w wielkim otwarciu lokalnego sklepu Goodwill, gdzie zauważyła dużą litograficzną odbitkę psa wiszącą na ścianie. Dwóch kasjerów zdjęło odcisk, a Flaherty przekazał za niego 44 dolary – dodając 50 centów darowizny do ceny 43,50 USD. Ale Flaherty nawet nie dotarła do swojego samochodu, kiedy lokalny sprzedawca antyków zatrzymał ją na parkingu. Powiedział jej: „Właśnie wyszłaś z najcenniejszą rzeczą w środku” i próbował kupić grafikę, ale Flaherty odrzucił jego ofertę, ponieważ „po prostu ją uwielbiała” i chciała zachować litografię dla siebie. Ale oferta sprzedawcy antyków wzbudziła jej ciekawość i kiedy wróciła do domu, Flaherty poszukała w Internecie i zdała sobie sprawę, że właśnie kupiła odbitkę obrazu Alexandra Pope'a z 1911 roku, zatytułowanegoPies z Brook Hill, który był dystrybuowany do barów jako reklama whisky „Brook Hill” marki Friedman, Keiler & Co.

Dowiedziawszy się, że podobny odcisk został niedawno sprzedany za 3300 dolarów, Flaherty postanowiła wystawić swoje znalezisko na aukcję na cele charytatywne. „Wychowuję psy, więc wpadłem na pomysł, że skoro jest to odcisk psa, sprzedajmy go na aukcji, więc połowa środków trafi do funduszu dla psów” – powiedział Flaherty ABC News. Litografia sprzedana na eBayu za 5150 dolarów, a Flaherty przekazała połowę swoich zarobków na ratowanie lokalnych zwierząt. Pozostałe pieniądze zatrzymała na sfinansowanie książki, którą pisała o psach zastępczych, która ukazała się w następnym roku.

14. XVIII-WIEczna CHIŃSKA KABINA

Kobieta z Surrey w Anglii odkryła kolorową miskę w złotej oprawie podczas zwiedzania sklepu charytatywnego w Somerset. Metalowa miska okazała się być XVIII-wieczną chińską kadzielnicą lub kadzidełkiem, wyprodukowaną za panowania cesarza Qianlong. Stworzony przy użyciu techniki zwanejcloisonnekadzielnica ozdobiona jest przewijającym się wzorem lotosu na turkusowym tle. Rzeczoznawcy w domu aukcyjnym Johna Nicholsona oszacowali wartość kadzielnicy na 5000 GBP do 8000 GBP (około 6500 USD do 10 000 USD) – całkiem wyższy od 2 GBP pobieranych przez sklep charytatywny. Ale bystrooki oszczędny, który zdobył przedmiot, zarobił jeszcze większą wypłatę, gdy John Nicholson włączył miskę do swojej „aukcji orientalnej” w marcu 2017 roku. Tylko 4,4 cala szerokości, kadzielnica sprzedała się za 21 000 funtów (około 27 000 USD).

15. MALARSTWO EDOUARDA LÉONA CORTA

Pracownicy Goodwill w Easton w stanie Maryland przeszukiwali darowizny w marcu 2008 roku, kiedy odkryli obraz przedstawiający scenę uliczną targu kwiatowego. Wykonany w stylu impresjonistycznym wydawał się być oryginalnym obrazem olejnym, a nie drukiem, a kiedy kierownik sklepu Terri Tonelli wróciła z wakacji, pracownicy powiedzieli jej, że podejrzewają, że dzieło sztuki jest cenne. Dzięki Google Tonelli zorientował się, że jest to prawdopodobnie dzieło znanego francuskiego impresjonisty Edouarda Léona Cortèsa, który namalował wiele obrazów przedstawiających targi kwiatowe. Goodwill wysłał obraz do domu aukcyjnego Sotheby w Nowym Jorku, gdzie został uwierzytelniony, oczyszczony i wystawiony na aukcję. „Mogło to bardzo łatwo znaleźć się w stosie, oznaczonym za 20 USD”, powiedział Associated Press regionalny dyrektor marketingu Goodwill. Zamiast tego Goodwill sprzedał obraz, zwanyKwiaciarnia, za 40 600 dolarów.

16. ZIELONA KURTKA NARODOWA AUGUSTA

ukryta myszka Miki w filmach Disneya

Aukcje zielonych kurtek

W 1994 roku dziennikarz sportowy zauważył zieloną marynarkę w stosie używanych marynarek w sklepie z używanymi rzeczami w Toronto. Kiedy odkrył zieloną marynarkę, natychmiast rozpoznał naszywkę na kieszeni: logo Augusta National Golf Club. Podczas gdy wszyscy członkowie klubu Georgia otrzymują takie kurtki, obecnie mogą nosić je tylko w klubie (chociaż mogli zabrać je do domu w latach 50. i 60.); jedyną osobą, która może nosić zieloną marynarkę poza terenem klubu, jest aktualny mistrz Masters.

Od 1949 roku zwycięzca Turnieju Mistrzów – jednego z najbardziej prestiżowych zawodów w profesjonalnym golfie i odbywającego się co roku w Augusta – otrzymuje jako trofeum jedną ze słynnych zielonych kurtek klubu. Jedna z najbardziej pożądanych przez kolekcjonerów pamiątek golfowych, ta kurtka ze sklepu z używanymi rzeczami została wyceniona na 5 USD. Dziennikarz chwycił go na miejscu. Podczas gdy później próbował wyśledzić pochodzenie swojego zakupu, Augusta National Golf Club odmówił pomocy. Metka datuje kurtkę na lata 50. (ale przed 1957), a poza tym niewiele wiadomo o pochodzeniu marynarki – metka z imieniem została wycięta.

Wkrótce brytyjski dziennikarz golfowy Dominic Pedler przekonał szczęśliwego przedsiębiorcę, by sprzedał mu kurtkę z „ofertą nie do odrzucenia”. Następnie, ponad 20 lat później, kurtka trafiła na aukcję w kwietniu 2017 r., przyciągając wiele uwagi mediów, a także ostateczną ofertę w wysokości 139 349 USD.

17. MALARSTWO MARY MOSER

W 2013 roku Liz Lockyer zatrzymała się w sklepie charytatywnym Royal National Lifeboat Institution w swoim rodzinnym mieście Teignmouth na południowym wybrzeżu Anglii. Zauważyła obraz martwej natury przedstawiający kwiaty w ozdobnej złotej ramie. Lockyer, sama jako artystka, pomyślała, że ​​antyczna rama będzie idealna do jej własnej pracy, więc założyła 5 funtów (około 6,50 USD), aby zabrać zestaw do domu. Dopiero później, gdy przyjrzała się podpisowi, zdała sobie sprawę, że obraz jest czymś wyjątkowym.

Obraz został namalowany przez Mary Moser, znaną XVIII-wieczną angielską malarkę i jedną z zaledwie dwóch założycielek Królewskiej Akademii Sztuk Pięknych. Moser była znana ze swoich bujnych przedstawień kwiatów, a dom aukcyjny Christie's potwierdził, że znalezisko w sklepie z używanymi rzeczami Lockyera było rzeczywiście jedną z martwych natur Moser. Obraz jest wart co najmniej 1000 funtów (około 1300 dolarów). „Istniało zdecydowane ryzyko, że wyrwę obraz i zatrzymam ramę” – powiedział Lockyer. „Bardzo się cieszę, że tego nie zrobiłem, ale to jedna z tych rzeczy – trzeba było się temu dokładnie przyjrzeć”.

18. ZDJĘCIA ZNANYCH FOTOGRAFÓW ŚREDNIOWIECZNYCH

Pewnego dnia w 2016 roku Kent Shrewsbury wpadł do Habitat for Humanity ReStore w Anaheim w Kalifornii ze swoim synem, 20-letnim Kennethem Solisem. Gdy Shrewsbury wędrował po sklepie, Solis poszedł bezpośrednio do płyt. Przeglądając winyl, odkrył stos czarno-białych zdjęć między dwiema płytami. Jeden pokazał psa z gigantycznym kijem. Innym był artystyczny akt kobiety w ciąży. Trzecia pokazała tańczącą parę. Było 20 innych. Solis chwycił zdjęcia i zaniósł je do swojego taty, który rozpoznał w tańczącej parze Marilyn Monroe i jej trzeciego męża, dramaturga Arthura Millera. Solis i Shrewsbury kupili zdjęcia za 23 dolary – 1 dolar za sztukę. Następnie Shrewsbury zabrał się za odszyfrowywanie podpisów na zdjęciach i wyszukiwanie w Google nazwisk. Wtedy zdał sobie sprawę, że znaleźli coś więcej niż przypadkowe antyczne zdjęcia: odbitki wydawały się pochodzić od znanych fotografów XX wieku, w tym Eve Arnold, Burk Uzzle i Elliot Erwitt. Obrazy były odbitkami żelatynowo-srebrowymi (proces fotograficzny wprowadzony w latach 70. XIX wieku, który był popularny wśród fotografów sztuk pięknych do lat 60.), więc może były to oryginały.

Kilka miesięcy później Shrewsbury zrobił pięć zdjęć doAntyki Roadshoww Palm Springs, gdzie pokazał je rzeczoznawcy Aimee Pflieger, specjalistce od fotografii w Sotheby’s. Uwierzytelniła odciski, nazywając je „fantastycznym znaleziskiem”. Oszacowała łączną wartość pięciu zdjęć na 24 000 do 36 000 USD. Shrewsbury i Solis mają nadzieję sprzedać zdjęcia i wykorzystać część pieniędzy na zakup Solisowi samochodu, a reszta trafi do Habitat for Humanity of Orange County jako darowizna.

19. MALARSTWO FRANKA WESTONA BENSONA

W 2006 roku anonimowy darczyńca podrzucił akwarelę w sklepie Goodwill w Portland w stanie Oregon. Pracownicy uważali, że obraz pary wiosłującej kajakiem wyglądał raczej jak oryginał niż grafika, a jego impresjonistyczny styl przyciągał wzrok. Firma Goodwill wystawiła obraz na aukcji na swojej stronie internetowej ze stawką początkową 10 USD, ale oferty szybko wzrosły, gdy właściciel lokalnej galerii Matthew W. Gerber stwierdził, że akwarela była w rzeczywistości oryginalnym dziełem słynnego amerykańskiego impresjonisty Franka Westona Bensona.

Prace Bensona wiszą w muzeach, takich jak National Gallery w Waszyngtonie, i osiągają ceny sięgające nawet 100 000 USD. „Frank Benson jest impresjonistą z najwyższej półki” – powiedział GerberOregonian. „Kiedy to postawili, nie mieli pojęcia, co to było”. Rzeczniczka Goodwill zasugerowała, że ​​darczyńca prawdopodobnie również nie znał wartości obrazu. I ta wartość okazała się spora. Zwycięska oferta? 5.002.

20. CHIŃSKI garnek

Drewniany garnek był popękany na całym ciele, a jego brzeg i podstawa zostały ponownie przymocowane klejem, który wyciekł i stwardniał. Fragmenty garnka były odbarwione i zostały przekazane w torbie na zakupy wraz z różnymi przedmiotami gospodarstwa domowego. A jednak w jakiś sposób pracownik sklepu charytatywnego Hospicjum św. Piotra w Bristolu w Anglii zdał sobie sprawę, że garnek, który wyglądał na bardzo stary, może mieć wartość kulturową. W rzeczywistości była to bambusowa doniczka przeznaczona na pędzle do kaligrafii, wyrzeźbiona w latach 1662-1722 przez ważnego chińskiego artystę Gu Jue. Eksperci uważają, że garnek przedstawia wiersz „Ugodowe życie w krainie transcendentów” i przedstawia siedzącego na wołu filozofa Lao Tzu, a także inne postacie. Garnek wzbudził spore zainteresowanie wśród kolekcjonerów i ostatecznie trafił do kupca w Hongkongu za 360 000 funtów (około 470 000 dolarów).