Artykuł

17 Sekretów Magów

najwyższy-lider-limit'>

Niezależnie od tego, czy wykonują wielką iluzję, która sprawia, że ​​tygrys znika, czy też popisują się karcianymi sztuczkami na stole, magowie spędzają lata na doskonaleniu swoich występów. Rozmawialiśmy z kilkoma osobami z całego kraju (i nie tylko), aby dowiedzieć się, w jaki sposób uczą się swojego fachu, na jaki surowiec wydają tysiące dolarów, czego najbardziej nienawidzą na pokazach, a także na jedno pytanie, które naprawdę chcieliby, abyś przestał. pytać.

1. NIE CHODZĄ DO SZKOŁY MAGICZNEJ.

Niespodzianka: nie ma tam żadnej Szkoły Magii i Czarodziejstwa w Hogwarcie. „Nie ma prawdziwego treningu” – mówi Dave Taylor (aka Magic Dave) z Southend-on-Sea w Anglii. „To wszystko to osobiste doświadczenie, notatki z wykładów, płyty DVD, książki itp. Możesz chodzić na warsztaty, ale w większości rzeczy musisz być samoukiem”. Jak zauważa, dużym atutem jest lokalny klub magii, który może udzielać informacji zwrotnych na temat występów.

Randy Follis, magik z południowo-zachodniego Missouri, zgadza się: „Trening jest w większości niezależny. Szukam książek, płyt DVD i — jeśli masz szczęście je znaleźć — kolegów magów. Potem pozostaje tylko dużo ciężkiej pracy i praktyki, praktyki, praktyki.

2. WYDAJĄ TYSIĄCE DOLARÓW NA KSIĄŻKI.

„Większość magów to poważni uczeni” – mówi magik z Las Vegas Xavier Mortimer. - Nie znam żadnych zawodowych magików, którzy nie mają własnych obszernych bibliotek na temat naszego rzemiosła. (Jeden godny uwagi przykład, Harry Houdini, zgromadził blisko 4000 książek o magii i spirytualizmie, obecnie przechowywanych w Bibliotece Kongresu).

Koszty tych książek mogą się jednak sumować: „Większość książek to małe nakłady dla małej grupy odbiorców, co może prowadzić do wysokich cen” – mówi Mortimor. Na przykład Denny Haney, właściciel sklepu Denny and Lee Magic Shop w Baltimore w stanie Maryland, mówi, że jedna książka, którą sprzedaje:Fantastyczne wieczoryfrancuskiego iluzjonisty Christiana Fechnera – idzie za 3000 dolarów.

3. MOGĄ SPĘDZIĆ ROK NA DOSKONALENIE JEDNEGO SZTUKU.

Magowie są tylko obsesyjni. Danny Whitson, komik i magik z Knoxville w stanie Tennessee, mówi, że spędził rok przed lustrem, doskonaląc jeden konkretny ruch. „Brzmi to szaleńczo”, mówi, „ale wielki mag zawsze się uczy”.

Wszystkie te próby mogą odbić się na bliskich. „Większość czasu spędzasz na powtarzaniu sztuczek w kółko, aż do tego stopnia, że ​​denerwuje to wszystkich wokół ciebie” – mówi Taylor. „Moja żona zagroziła (żartobliwie), że mnie opuści, jeśli będę dalej bawić się kostką Rubika po tym, jak spędziłem solidne dwa tygodnie ucząc się tajników sztuczki”.



4. MOGĄ ZARABIĆ TYSIĄCE DOLARÓW NA GIG.

Magowie mogą zarobić więcej niż myślisz, ale to zależy od rodzaju występu. „Najwięcej płacą za występy korporacyjne od 800 do 2500 dolarów, potem bary, kluby, festiwale od 300 do 1000 dolarów, a przyjęcie urodzinowe od 200 do 500 dolarów” – mówi Whitson.

Choć może się to wydawać znaczące, jak zauważa Taylor, „jesteś samozatrudniony, więc mógłbyś dużo pracować w ciągu tygodnia, a następne dwa tygodnie nie mieć nic. Potem jest zadanie reklamy siebie, administracji, prób, konserwacji rekwizytów itp., które zabierają Twój czas. Możesz mieć tylko dwa koncerty w tygodniu przez dwie godziny i zarabiać 500 funtów [około 675 dolarów], ale nadal pracujesz przez cały tydzień, robiąc wszystko inne.

5. NIE MOŻNA MIEĆ ZŁYCH DNI.

iStock

„Bycie profesjonalnym magikiem w zasadzie oznacza, że ​​sprzedajesz produkt — samego siebie” — mówi Taylor. „Musisz przekonać publiczność, że jesteś najlepszy, nawet jeśli nie masz na to ochoty”. Oznacza to przetrwanie złego programu lub złego dnia z uśmiechem: „Jeśli jesteś w biurze, możesz być w złym humorze. Jeśli jesteś przed setkami ludzi, którzy występują, to już inna sprawa.

6. ŁĄCZENIE SIĘ Z PUBLICZNOŚCIĄ MOŻE BYĆ WAŻNIEJSZE NIŻ SZTUCZKI.

Doc Eason, legendarny magik, który występuje w Magic Castle w Hollywood w Kalifornii oraz w Stonebridge Inn w Snowmass w Kolorado, znany jest z niesamowitej pamięci; robi jeden trik, w którym zapamiętuje imiona 20 osób na widowni, a także kartkę trzymaną przez każdą osobę. Pomimo imponującego wyczynu, Eason mówi: „Ten trik nie jest tym… cojestrzecz łączy się z publicznością. Bez znajomości stajesz się po prostu mądrą osobą, która nauczyła się robić kilka fajnych rzeczy. Nawiązanie tego połączenia jest kwestią kontaktu wzrokowego i zapamiętania imion osób na widowni, mówi Eason – co wymaga wielu ćwiczeń przed przyjaciółmi, rodziną, a następnie nieznajomymi przed wejściem na scenę.

7. NIENAWIDZĄ TELEFONÓW KOMÓRKOWYCH BARDZIEJ NIŻ HECKLERS.

iStock

Magowie prawdopodobnie mieli do czynienia z ohydami („Wiem, jak to zrobiłeś!”), odkąd po raz pierwszy stali na scenie. Ale dzisiejsza elektronika jest znacznie bardziej irytująca, mówią wykonawcy, ponieważ ludzie nieustannie nagrywają przedstawienie, sprawdzają wiadomości lub wysyłają SMS-y podczas występów. „Utrzymanie uwagi publiczności jest coraz trudniejsze”, mówi Eason. Nie zakazuje jednak telefonów komórkowych, ponieważ może to „rozpocząć pokaz z wrogim akcentem”.

Randy Forster, magik z Delaware, radzi sobie z problemami technologicznymi, zamieniając je w okazję do humoru. Otworzy program z komentarzem typu: „Jeśli masz przy sobie jakieś urządzenia z przyciskiem włączania, takie jak odśnieżarka lub generator, wyłącz je teraz”. Jeśli ktoś zadzwoni, powie: „Poczekamy na pokaz, aż to dostaniesz” lub „Włącz głośnik, abyśmy wszyscy mogli słyszeć”.

z czego są zrobione burgery Krystal

8. NIE SĄ JEDEN ROZMIAR WSZYSTKICH.

Haney mówi, że istnieje kilka rodzajów magów: ci, którzy specjalizują się w magii z bliska (jak sztuczki karciane na stole), iluzjoniści (pomyśl o Siegfriedzie i Royu lub Davidzie Copperfieldzie), mentaliści (ci, którzy udają, że czytają w myślach), „dziwaczne” (myślę, że połykają miecze) i animatorzy dla dzieci (zwierzęta balonowe). Chociaż niektórzy mogą wykonywać jeden lub więcej rodzajów magii, na ogół trzymają się jednej kategorii i rozwijają procedury, które wykorzystują ich własne mocne strony.

Warto o tym pamiętać, zatrudniając maga. Chociaż wielu magów chętnie spełnia specjalne życzenia, pamiętaj o ich specjalności — „ktoś, kto wykonuje zbliżenia [magia], może nienawidzić sztuczek ze zwierzętami i nie robiłby ich w ramach aktu zbliżenia. Każdy ma swoje miejsce” – mówi Haney.

9. SĄ ZMĘCZONE DORKY STEREOTYPAMI.

„Media czasami źle nazywają magów” ​​– mówi Taylor. „Pomyśl o Howardzie Wolowitzu”Teoria wielkiego podrywuz jego tandetnym, denerwującym zachowaniem i występami w nieodpowiednich porach. Potem jest pamiętny Gob Bluth zAresztowany rozwój, którego nieudolności jako maga dorównuje jedynie nieznośność jego osobowości. Magowie tacy jak Taylor starają się zmienić te nieprzyjemne skojarzenia: „Wielu magów, takich jak ja, stara się, aby magia była chłodna. Nie przesadnie fajne, ale wystarczająco zabawne, że porozmawiasz o tym wieczorem w pubie i będziesz pod wrażeniem i nie użyjesz słowa „geeky”, aby to opisać.

10. WCZEŚNIEJ SŁYSZELI WSZYSTKIE TWOJE DOWROTY.

Rich Bloch, magik, wynalazca efektów magicznych i właściciel Dickens Parlour Theater w Millville, Delaware, mówi, że kiedy myślisz, że jesteś sprytny, pytając maga: „Czy możesz sprawić, by mój mąż zniknął?” lub „Czy widziałeś moją żonę na pół?” lub „Czy możesz zamienić ten dolar na 1000 dolarów?” – nie jesteś. Ponadto mag prawdopodobnie słyszał dowcip „Jak tam sztuczki?” wcześniej, nawet jeśli śmieją się z szeroko otwartymi oczami, jakbyś była pierwszą osobą, która to złamała.

11. NIE POPROŚ O BEZPŁATNĄ PRACĘ…

iStock

Zirytowany Taylor to ktoś, kto pyta: „Czy możesz pracować za darmo?” lub mówiąc: „Nie mam dużego budżetu, ale będzie to dla Ciebie świetna ekspozycja”.

„Niestety ujawnienie nie wyżywi mojej rodziny ani nie zapłaci mi rachunku telefonicznego” – wyjaśnia. „Nienawidzę tego mówić, ale 99,99 procent tych koncertów z ekspozycją nie prowadzi do niczego innego. Nie poprosiłbyś swojego elektryka, żeby pracował za darmo, więc po co prosić artystów?

12. … LUB WYJAŚNIĆ SZTUCZKI.

Choć możesz być kuszony, aby dowiedzieć się, jak robi się sztuczkę, nie pytaj, chyba że płacisz za prywatną lekcję. Kiedy się nauczysz, prawdopodobnie będziesz rozczarowany, mówią nasze źródła. „Zazwyczaj jest to coś bardzo prostego” – mówi Haney. „Zawsze fajniej jest być zaskoczonym”.

13. NIE JEST KONIECZNIE KARA ZA POKAZANIE SPOSOBU WYKONYWANIA SZTUCZEK.

Chociaż ujawnienie sztuczki może prowadzić do ostracyzmu dla magów, to nie spowoduje, że zostaną odesłani do więzienia dla magów. Po pierwsze, magiczne sztuczki nie są objęte prawami autorskimi, więc udowodnienie własności może być trudne, a zazwyczaj istnieje już wiele zasobów wyjaśniających sztuczki. Od czasu do czasu ujawniono je nawet w sądzie – jak wtedy, gdy David Copperfield został zmuszony do ujawnienia metody działania sztuczki Lucky #13 po tym, jak jeden z uczestników twierdził, że zwichnął ramię podczas występu w Las Vegas.

Ale istnieją pewne główne sztuczki – te, które mag stworzył lub kupił za tysiące dolarów – które mogą zrujnować działanie maga, jeśli ich mechanika zostanie ujawniona. Na przykład Bloch ma sztuczkę, w której kopiuje czyjś podpis, gdy ma zawiązane oczy; to kluczowa część jego działania, więc ujawnienie, jak to się robi, może być druzgocące. Jeśli taka sztuczka zostanie zdemaskowana, mag może pozwać, tak jak wtedy, gdy Teller of Penn & Teller wniósł pozew przeciwko belgijskiemu artyście, który zamieścił na YouTube filmik przedstawiający iluzję podobną do jednej z sygnowanych przez Tellera sztuczek i obiecał ujawnić tajemnicę. to za 3050 dolarów. Mimo że magiczne sztuczki nie są objęte prawami autorskimi, Teller wygrał proces, ponieważ zarejestrował swoją sztuczkę jako „dzieło dramatyczne”, które jest chronione prawem autorskim.

14. UNIKAJĄ KORZYSTANIA Z TALII SZTUCZEK.

iStock

ciekawostki o pomniku Lincolna

Chociaż istnieje wiele talii kart podstępów, Haney i Bloch twierdzą, że dobry mag potrzebuje tylko standardowej talii rowerów. „Jeśli masz zabawne plecy, jeśli ludzie go nie rozpoznają, automatycznie podejrzewają, że to sztuczka” – mówi Haney.

15. ICH SZTUCZKI NIE ZAWSZE IĄ TAK, JAK PLANOWANE.

Magowie czasami występują w nietypowych warunkach – na dworze, na przyjęciach urodzinowych itp. Taylor pamięta czasy, kiedy występował w sali kościelnej na imprezie firmowej i padł ofiarą starej drewnianej podłogi, która była podziurawiona szczelinami między deskami. „Uciekałem z repliki wiktoriańskich łańcuchów więźniarskich i ma to zająć w sumie 20 sekund”, mówi. Ale kiedy szedł do ucieczki, zdał sobie sprawę, że nie może poruszać nogami. – Okazuje się, że łańcuch utknął w podłodze, co oznacza, że ​​nie mogłem wyciągnąć stóp z łańcucha. Przykleiłem się do podłogi i słyszałem tykającą muzykę. W panice chwyciłem materiał [który miał upuścić i odsłonić go] i przykryłem nim stopy, szarpiąc za deski podłogowe. Spędziłem około 30 sekund piekła próbując subtelnie uciec z łańcuchów, rozmawiając z publicznością tak fajnie, jak tylko potrafiłem. Mocnym szarpnięciem udało mi się uwolnić stopy, raniąc przy tym kostkę i jak najszybciej zeskoczyłem ze sceny.

Czasami nawet małe „katastrofy” okazują się OK. Follis mówi, że kiedyś pracował w restauracji, kiedy banknot dla pary, który był częścią jego sztuczki, „trochę za bardzo zbliżył płomień i spłonął – tylko trochę, ale wyraźnie widoczny”. W panice próbował wymienić dolara, ale para „nalegała, aby go zatrzymać, ponieważ była to ich pierwsza randka i pomyśleli, że będzie to świetna historia”. W następnym Halloween ta sama para przyszła na jego występ, usiadła w drugim rzędzie i powiedziała mu, jak bardzo podobał im się występ – a wkrótce potem otrzymali zaproszenie do występu na ich pierwsze rodzinne Święta Bożego Narodzenia jako para.

16. KLUCZOWE JEST NIEWŁAŚCIWE KIEROWANIE.

„Istotą magicznego spektaklu jest wprowadzenie w błąd” – mówi Bloch. „Nie chodzi o to, żeby ktoś spojrzał tu, a nie tam, ale żeby zastąpił jego oczekiwania”. Magię porównuje do humoru, który często wydaje się zabawny z powodu nieoczekiwanych zwrotów akcji, żartu lub skeczu. „To nieoczekiwane powoduje reakcję śmiechu” – wyjaśnia Bloch. „Magia jest taka sama. Ludzie oczekują, że asystentka pozostanie stabilna na stole, a ona się unosi, więc zmieniasz kierunek ich oczekiwań”.

17. MAGICZNE SZTUCZKI MOGĄ POMÓC LUDZIOM, KTÓRZY ZOSTALI RANNI LUB NIEPEŁNOSPRAWNI.

Przez lata magowie zdali sobie sprawę, że nauka sztuczek może być wartościową formą fizjoterapii. Haney mówi, że klient kupił sztuczkę dla swojej żony, która doznała udaru; jej lekarz powiedział, że nigdy więcej nie użyje prawej ręki, ale sztuczka dała jej cel, na którym mogła się skoncentrować, i ostatecznie odzyskała kontrolę nad ręką.

Kilku magów stworzyło programy, które łączą magię z innymi formami terapii fizycznej i psychologicznej: David Copperfield założył Project Magic w 1981 roku, aby uczyć osoby niepełnosprawne, jak wykonywać sztuczki ręcznej roboty, aby poprawić ich zręczność, umiejętności rozwiązywania problemów i pewność siebie. Po wyniszczającym wypadku samochodowym w 1988 r. mag Kevin Spencer stworzył program „Uzdrowienie magii”, który wykorzystuje proste magiczne sztuczki, aby zwiększyć umiejętności fizyczne i poziom motywacji. Według jego strony internetowej koncepcje „magicznej terapii” są obecnie stosowane w ponad 2000 szpitalach, szkołach i ośrodkach rehabilitacyjnych na całym świecie.