Artykuł

14 tajemnic agentów Secret Service Service

najwyższy-lider-limit'>

W dniu, w którym został zastrzelony przez Johna Wilkesa Bootha, Abraham Lincoln zatwierdził utworzenie United States Secret Service, agencji rządowej, której zadaniem jest ochrona integralności narodowej waluty. W 1901 roku, po zabójstwie prezydenta Williama McKinleya, Kongres rozszerzył swoje obowiązki o ochronę prezydenta.

Jak sama nazwa wskazuje, organizacja jest bardzo ostrożna, jeśli chodzi o omawianie szczegółów swoich metod, ale to nie znaczy, że jesteśmy całkowicie w ciemności. Rozmawialiśmy z byłym agentem Timem Woodem oraz dziennikarzami Ronaldem Kesslerem i Jeffreyem Robinsonem (wszyscy autorzy książek o Secret Service), aby dowiedzieć się więcej o tym, jak agencja chroni lidera wolnego świata przed krzywdą, czasem zaskakująco low-tech. stosowane przez nich taktyki przeciwzagrożeniowe i jak Gabinet Owalny może bezpiecznie zamówić pizzę.

1. PODRÓŻUJĄ Z TORBAMI KRWI PREZYDENTA.

Chociaż w Służbie Bezpieczeństwa zatrudnionych jest tysiące agentów, tylko niewielka ich liczba jest przydzielana do Wydziału Ochrony Prezydenta (PPD), oddziału agencji odpowiedzialnego za pilnowanie życia naczelnego dowódcy i jego rodziny. Według Jeffreya Robinsona, współautora autobiografii byłego agenta Josepha PetroStojąc obok historii,wydział metodycznie dba o to, aby agenci byli przeszkoleni w „dziesięciominutowej medycynie” lub robi wszystko, co możliwe, aby utrzymać prezydenta przy życiu, dopóki nie otrzyma specjalistycznej pomocy medycznej w razie nagłej potrzeby.

„Kiedy podróżują, nigdy nie są dalej niż 10 minut od centrum urazowego” – mówi Robinson. „W szpitalu zostanie wysłany agent, który zna personel sali operacyjnej”. Dodatkowo grupa podróżnicza będzie miała worki z krwią w wozie prezydenta na wypadek, gdyby potrzebna była transfuzja.

Skupienie się na szkoleniu z zakresu medycyny ratunkowej pomogło uratować życie Ronalda Reagana podczas próby zamachu w 1981 roku. Po postrzeleniu Reagan myślał, że doznał tylko drobnego urazu żebra, a plan zakładał zabranie go do Białego Domu, uważanego za najbezpieczniejsze miejsce w stolicy. Ale w limuzynie prezydenta agent Jerry Parr zauważył spienioną czerwoną krew wypływającą z ust Reagana – znak, że krwawił z płuc. Szybko podjęto decyzję o skierowaniu Reagana do szpitala, gdzie lekarze odkryli, że Reagan został postrzelony w płuco. Prezydent przeszedł kilka godzin operacji i powikłania pooperacyjne, zanim całkowicie wyzdrowiał.

2. UPEWNIAJĄ SIĘ, ŻE PREZYDENT NIGDY NIE JEST SAM. NAWET W ŁAZIENCE.

dzieciak, któremu język utknął w świątecznej historii

Bycie w szczególe ochronnym oznacza podążanie za prezydentem, gdziekolwiek on może się udać. Dotyczy to łazienki, gabinetu lekarskiego lub dowolnego miejsca, w którym może skorzystać odrobina prywatności. „Prezydent nigdy nie jest sam” — mówi Robinson. „Kiedy Reagan sprawował urząd, Joe był tam na swoich badaniach prostaty i kolonoskopii. Zawsze był w pokoju z pistoletem. A gdyby myślał, że lekarz stanowi jakiekolwiek zagrożenie, zastrzeliłby go.



3. PRZEPROWADZAJĄ WYWIAD Z POTENCJALNYMI ZABÓJCAMI.

Chociaż grożenie prezydentowi nigdy nie jest dobrym pomysłem, to od agentów zależy, czy należy cię ostrzec, poddać ocenie psychiatrycznej, czy też zostać oskarżonym o przestępstwo klasy E. Według 23-letniego weterana Secret Service Tima Wooda, autora książkiPrzestępcy i prezydenci: przygody agenta Secret Service Secretnazywa się to „inteligencją ochronną”. Za każdym razem, gdy ktoś zasugeruje, że chce wyrządzić krzywdę prezydentowi, zbadany zostanie każdy aspekt jego życia. „Przeprowadzamy wywiady z przyjaciółmi, sąsiadami, współpracownikami, pracownikami” – mówi Wood. „Pytanie brzmi:„ Czy ta osoba jest poważna?”. Kiedy Wood przeprowadził wywiad z mężczyzną, który wielokrotnie dzwonił zagrażając życiu Reagana, ustalił, że osoba ta ma problem z alkoholem i możliwą chorobę psychiczną, oszczędzając mu poważnego oskarżenia.

4. MOGĄ BYĆ ZAMÓWIONE W CELU OCHRONY KAŻDEGO.

Prezydenci i wiceprezesi nie mają możliwości odmowy nadzoru Secret Service po objęciu urzędu, chociaż niektórzy mogą przejść na prywatne służby bezpieczeństwa po odbyciu kadencji.

Mają jednak wpływ na to, czy ktoś inny może otrzymać ochronę Secret Service. Według Ronalda Kesslera, autoraW tajnej służbie prezydenta, agenci zaczęli eskortować niektórych pracowników Białego Domu po atakach z 11 września na rozkaz George'a W. Busha. „To całkiem nowy rozwój” – mówi Kessler. Agenci mogą między innymi towarzyszyć dzieciom do szkoły, stojąc poza salami lekcyjnymi do końca lekcji.

5. FILMUJĄ PREZYDENTA W PRZYPADKU, ŻE COŚ SIĘ DZIEJE.

Pomimo wszystkich kontrowersji, jakie wywołał, film Zaprudera o zabójstwie Johna F. Kennedy'ego z 1963 roku był nieoceniony, ponieważ pomógł Secret Service zrozumieć, jak szybko sytuacja może wymknąć się spod kontroli. Do dziś agenci nadal wyświetlają materiał filmowy w ramach szkolenia. Według Kesslera, filmują także obecne prezydenckie kawalkady motocyklowe na wypadek, gdyby musieli zweryfikować atak. „Ostatnio ktoś rzucił czymś w Donalda Trumpa w Mar-a-Lago” – mówi Kessler. „Byli w stanie zlokalizować osobę dzięki wideo”.

6. ŻYWNOŚĆ JEST POD CIĄGŁYM NADZOREM.

„Jeśli wyślesz prezydentowi świąteczną szynkę, nigdy do niego nie dotrze” – mówi Robinson. Każdy kęs jedzenia przedstawiany prezydentowi jest przygotowywany pod czujnym okiem Secret Service, który wpatruje się w szefów kuchni Białego Domu, aby upewnić się, że nikt nie aromatyzuje go arszenikiem lub trutką na szczury. Kiedy prezydent podróżuje, stewardzi Marynarki Wojennej przygotowują jedzenie. A kiedy prezydent robi sobie sesję zdjęciową w restauracji i zamawia jedzenie, jest mało prawdopodobne, że je zje.

Co zaskakujące, nadal można po prostu zamówić pizzę. „Jeśli prezydent chce pizzy, dostarczy ją do Obserwatorium Marynarki Wojennej lub pod inny adres w pobliżu” – mówi Robinson. „Ponieważ [pizzeria] nie wie, dla kogo jest, zmniejsza to niebezpieczeństwo”.

7. HOTELE ICH NIENAWIDZĄ.

Kiedy prezydent podróżuje, Secret Service wpada w złość, przeszukując hotele, próbując zapanować nad obcym środowiskiem, w którym przebywają. Pracownicy hotelowi, którzy będą kontaktować się z otoczeniem rządowym, podlegają kontroli przeszłości. „Jeśli ktoś ma przeszłość kryminalną, kierownik hotelu poprosi go, aby tego dnia nie przychodził” – mówi Kessler. Secret Service przejmie również całe piętra nad i pod windami prezydenckimi i komandorskimi na własny użytek, co może zakłócić działalność hotelu. Będą nawet utrzymywać w gotowości mechanika windy w przypadku utknięcia POTUS.

jak zginął Robert e Lee?

8. MAJĄ SPOSÓB ŚLEDZENIA CIĘ, ZNAJDUJĄCY SIĘ W SZUFLADZIE W TWOIM BIURKU.

Kiedy Biały Dom otrzymuje niepokojącą lub ręczną korespondencję z groźbami, agenci mają sposób na zawężenie poszukiwań tematów. Kessler mówi, że Secret Service, współpracując z producentami atramentu, prowadzi obszerną bazę danych charakterystycznych „tagów” ​​w atramencie, które można zidentyfikować i zawęzić do marki oraz kraju, w którym jest sprzedawany. „Jest to podobne do sposobu, w jaki producenci materiałów wybuchowych identyfikują materiał” – mówi.

9. „PRACA NA LINIE” JEST NAJBARDZIEJ WRAŻAJĄCĄ NERWOWĄ CZĘŚCIĄ PRACY.

Według Wooda żaden inny szczegółowy obowiązek nie jest tak stresujący, jak załatwianie improwizowanych prezydenckich powitań z prywatnymi obywatelami stojącymi za ogrodzonym terenem. „Tam agenci zarabiają pieniądze” – mówi. „Nie masz pojęcia, co może zrobić niekontrolowany tłum”. Aby zminimalizować zagrożenia, agenci nieustannie skanują w poszukiwaniu rąk w kieszeniach lub innych oznak podejrzanej aktywności. Ich wszechobecne okulary przeciwsłoneczne? Są one przeznaczone do skanowania tłumu bez informowania potencjalnych podejrzanych oraz do odpędzania wszelkich płynów lub innych pocisków rzucanych w ich kierunku.

10. PODBIERAJĄ NOWE HOBBY.

Ponieważ prezydent nigdy nie jest bez eskorty, agenci Secret Service są często zmuszeni uczyć się nowych hobby. Wood nie miał żadnego doświadczenia w jeździe konnej, kiedy towarzyszył Billowi Clintonowi podczas przejażdżek podczas jego dwóch kadencji. „Na szczęście Clinton nie był mistrzem jeździectwa jak Reagan, więc była to tylko prosta przejażdżka w terenie” – mówi Wood. Ale Clinton był dobrze wyszkolonym biegaczem, co zmuszało agentów do świetnej formy, aby móc nadążyć. „Wykonujesz swoją pracę, biegając przez pięć mil” – mówi Wood.

11. NIE MOŻNA PRZYSIĘGNIĆ ZA PREZYDENTA UMRZEĆ.

Pomimo przedstawiania życia w Służbie przez Hollywood, agenci nigdy nie muszą wyraźnie „przysięgać”, że poświęcą swoje życie, aby chronić prezydenta. „Nigdy nie wypowiadają tego zdania” – mówi Kessler. „Rozumie się, że coś takiego może się zdarzyć, ale podejmują wszelkie możliwe kroki, aby tego uniknąć”.

12. Ich limuzyna jest prosto z filmu Jamesa Bonda.

kto notuje wzgórze na podstawie

Kiedy prezydent jest w drodze, zazwyczaj jedzie bardzo mocno opancerzoną limuzyną, która jest odporna na przebicia, kuloodporna i prowadzona przez agentów z dużym doświadczeniem w jeździe defensywnej. Według Wooda agenci są szkoleni do wykonania skrętu o 180 stopni w przypadku blokady drogi lub eksplozji. Zarówno limuzyna, jak i inne pojazdy używane przez prezydenta są obsługiwane przez warsztat Secret Service, który dokonuje modyfikacji pojazdów użytkowych, aby uczynić je bardziej odpornymi na ataki. .

13. Zostają postrzeleni fałszywymi kulami.

Aby przygotować się na każdą ewentualność, agenci przechodzą regularne i rygorystyczne treningi scenariuszowe, w których agent pełni rolę zastępcy prezydenta, podczas gdy inni agenci próbują nawigować po zagrożeniach. Aby symulacja była skuteczna, Wood mówi, że trening obejmuje nieśmiercionośne „pociski znakujące” lub plastikowe kule, które pozostawiają kolorowy ślad i powierzchowne ukłucie. „Zamiast pustego miejsca, wiedziałbyś, czy zostałeś trafiony lub gdzie trafiłeś w swój cel”, mówi.

14. NIE NOSZĄ TOREB, ​​WIĘC NIE PYTAJ.

Najszybszy sposób na zirytowanie agenta Secret Service? Poproś ich, aby nosili bagaż lub torby na zakupy. „[Wiceprzewodniczący] Walter Mondale poprosił kiedyś agenta o odbiór prania” – mówi Robinson. „Oni tego nie robią”.

Wszystkie zdjęcia dzięki uprzejmości Getty/iStock.